Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

Polityka wewnętrzna

I rząd PiłsudskiegoPierwszy raz Józef Piłsudski objął funkcję premiera 2 października 1926 r. reagując tym samym na kryzys rządowy powstały w wyniku udzielenia votum nieufności dla ministrów Młodzianowskiego i Sujkowskiego oraz nie uzyskania akceptacji Sejmu dla prowizorium budżetowego rządu Kazimierza Bartla.

Do nowego gabinetu weszło aż 6 ministrów z poprzedniego rządu. Wicepremierem mającym wyręczać Piłsudskiego z ogromu prac administracyjnych został mianowany K. Bartel.[1] Na uwagę zasługuje różnorodność polityczna członków tego gabinetu. Byli tam ludzie lewicy: Bogusław Miedziński (PSL „Wyzwolenie”) i Jędrzej Moraczewski (PPS); przedstawiciele umiarkowanego skrzydła liberalnego: Kazimierz Bartel, Eugeniusz Kwiatkowski oraz zwolennicy rządów silnej ręki jak płk Felicjan Sławoj-Składkowski a także konserwatyści - Aleksander Meysztowicz i Karol Niezabytowski.[2]

A oto jak przedstawiał się pełen skład I rządu Piłsudskiego: wicepremier Kazimierz Bartel, minister spraw wewnętrznych Felicjan Sławoj-Składkowski, minister spraw zagranicznych August Zaleski, minister spraw wojskowych Józef Piłsudski, kierownik ministerstwa wyznań religijnych i oświecenia publicznego K. Bartel (a od 9 stycznia 1927 r. zastąpił go Gustaw Dobrucki – już w randze ministra), minister sprawiedliwości Aleksander Meysztowicz, minister skarbu Gabriel Czechowicz, minister rolnictwa i dóbr państwowych Karol Niezabytowski, minister reform rolnych Witold Staniewicz, minister przemysłu i handlu Eugeniusz Kwiatkowski, minister komunikacji Paweł Romocki, minister opieki społecznej Stanisław Jurkiewicz, minister poczt i telegrafów (od 19 stycznia 1927 r.) Bogusław Miedziński oraz minister robót publicznych Jędrzej Moraczewski.[3]

Piłsudski chcąc zdobyć poparcie prawicy wprowadził dwóch konserwatystów do swojego rządu. Temu celowi miała także służyć jego obecność podczas zjazdu arystokracji w Nieświeżu 25 X 1926 oraz wysłanie W. Sławka na zjazd w Dzikowie.[4]

Tak skonstruowany gabinet był próbą stworzenia ponadpartyjnego bloku, który jednoczyła osoba Marszałka Piłsudskiego.

Rola poszczególnych ministrów została znacznie ograniczona przez apodyktyczną rolę premiera. Spadło też znaczenie samej Rady Ministrów. Odtąd najważniejsze decyzje zapadały nie w Pałacu Namiestnikowskim[5] a w Belwederze gdzie Marszałek podejmował decyzje w otoczeniu zaufanych współpracowników tj.: Walerego Sławka, Kazimierza Świtalskiego, Aleksandra Prystora, Ignacego Matuszewskiego, Bogusława Miedzińskiego, Bronisława Pierackiego, Stanisława Cara i innych. To właśnie owa grupa stanowiła rzeczywisty ośrodek decyzyjny ówczesnej władzy. [6]

Poprzez sprytne wykorzystywanie przepisów prawa oraz nowele konstytucji z sierpnia 1926 r. udało się skutecznie paraliżować działanie Sejmu. Permanentne obrady tego ciała ustawodawczego zostały zastąpione sesyjnymi. Większą część spraw załatwiano za pomocą dekretów prezydenckich.[7] Jednym z najgłośniejszych starć pomiędzy Sejmem a obozem władzy był konflikt wywołany przez tzw. „dekret prasowy” Prezydenta Mościckiego z 4 listopada 1926 r, który w istotny sposób ograniczał wolność słowa. Mimo uchylenia tej ustawy przez Sejm Mościcki wydał nowe rozporządzenie zmniejszające prawa ówczesnej prasy. I tym razem posłowie przegłosowali jego uchylenie, lecz przez odraczanie a w końcu zamknięcie debaty zdaniem premiera Piłsudskiego ów dekret nadal obowiązywał z uwagi na fakt nie zajęcia przez Sejm stanowiska w tej sprawie.[8]

W 1927 r. Piłsudski podjął walkę z siłami lewicy rewolucyjnej. W styczniu aresztowano posłów białoruskich m. in. Taraszkiewicza i Raka-Michajłowskiego, zaś dwa miesiące później zdelegalizowano Niezależną Partię Chłopską oraz liczącą 100 tys. członków Białorusko-Włościańską „Hromadę”.[9]

Widome znaki zapowiadanej „sanacji” gabinet Piłsudskiego odnotowywał w sferze gospodarczej. W dużej mierze koniunktura gospodarcza była spowodowana pomyślnymi dla nas procesami międzynarodowymi.[10] Dzięki strajkowi brytyjskich górników znacząco wzrosła wartość eksportu węgla ze 160 milionów. zł. w 1925 r. do 446 milionów zł. w roku 1926.[11] Władysław Pobóg-Malinowski jako przyczynę poprawy stanu rzeczy wskazuje też na stworzenie trzech komisji opiniodawczych d.s. gospodarczych, rolnych i pracy pozwalających uzyskać wizje rozwiązania konkretnych problemów przez wybitnych fachowców.[12]

W 1926 r. odnotowano nadwyżkę budżetową w wysokości 53 mln zł., w roku budżetowym 1927/28 214 mln zł. Kurs złotego podniesiono i ustabilizowano z 11 na 8,91 za dolara. Bilans handlowy za 1926 r. wypadł również nader pomyślnie dając 34 mln zł. miesięcznie. W październiku 1927 r. uzyskano pożyczkę zagraniczną w wysokości 62 mln dolarów i 2 ml funtów szterlingów. Z tej kwoty 140 mln przeznaczono na zasilenie życia gospodarczego resztę zaś na powiększenie kapitału Banku Polskiego.[13] Spadało bezrobocie: w październiku 1926 r. było 196 tys. bezrobotnych a rok później 117 tys.[14]          

Także i reforma rolna przynosiła efekty: w 1926 r. rozparcelowano 217 tys. ha a w 1927 r. 245 tys. ha. [15]

Największą inwestycją infrastrukturalną okresu przewodniczenia przez Piłsudskiego Radzie Ministrów była budowa linii kolejowej na trasie z Górnego Śląska do Gdyni. Postawiono też na szybki rozwój portu w tym mieście. Takie inicjatywy miały umożliwić sprawny eksport polskiego węgla morzem.[16] W latach 1927-29 wybudowano fabrykę związków azotowych w Mościcach. Powstała również fabryka samochodów ciężarowych Ursus.[17]

Rozpatrując sytuację międzynarodową Polski w czasie premierostwa Piłsudskiego warto cofnąć się dwa tygodnie przed objęciem przez niego urzędu. 16 IX 1926 r. Polska uzyskała półstałe miejsce w Radzie Ligi Narodów na okres 3 lat z prawem reelekcji.[18] Dzięki temu rząd Piłsudskiego przystępował do stołu obrad tej najważniejszej organizacji międzynarodowej ówczesnego świata z uprzywilejowanej pozycji. Przyjrzyjmy się teraz jak wyglądały relacje z innymi państwami.

Ze Związkiem Radzieckim stosunki układały się poprawnie; jednak rokowania zmierzające do zawarcia paktu o nieagresji nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Chwilowe pogorszenie stosunków na linii Warszawa-Moskwa nastąpiło w czerwcu 1926 r. kiedy to zastrzelono na warszawskim dworcu posła radzieckiego w Warszawie Piotra Wojkowa. Zdecydowana reakcja polskich władz wobec zamachowca (został skazany na dożywocie) przyczyniła się do rozwiązania kryzysu. 16 listopada 1927 r. podpisano umowę o zwrocie Polsce archiwaliów, dzieł sztuki i zabytków kultury wywiezionych po 1772 r.[19]

Rewizjonistyczna polityka Niemiec dotycząca Pomorza Gdańskiego oraz Górnego Śląska nie pozwoliła na unormowanie wzajemnych relacji pomimo usilnych starań ministra Zaleskiego. Za to z naszym południowym sąsiadem- Czechosłowacją udało się zainicjować coroczne konferencje sztabów wojskowych.

Z Litwą nasze stosunki układały się fatalnie. Nowy rząd Augustinasa Voldemarasa uderzył w polskie szkolnictwo na Litwie zostawiając jedynie 18 polskich szkół powszechnych z 77 czynnych w roku szkolnym 1926/27. Drastycznie spadła również liczba uczniów z 4114 do 544. Nasze władzy odpowiedziały zamknięciem litewskiego seminarium nauczycielskiego w Wilnie i nie przedłużeniem koncesji prawie 50 szkołom litewskim. Jesienią 1927 r. Piłsudski 2 krotnie pojawił się w Wilnie w otoczeniu ważnych polityków i wojskowych. W odpowiedzi na te demonstracyjne wizyty Litwa zarządziła częściową mobilizację i 26 listopada złożyła skargę do Ligi Narodów. W odpowiedzi rząd polski 28 listopada wystosował notę do LN, w której zapewnia o pokojowych zamierzeniach co do Litwy. W tym czasie Piłsudski udzielił wywiadu Polskiej Agencji Telegraficznej, w którym padły obraźliwe sformułowania wobec szefa litewskiego rządu.[20]

Cała sprawa znalazła swój finał w Genewie gdzie 10 grudnia Piłsudski w cywilnym ubraniu wystąpił przed Radą Ligi Narodów. Polska zgodziła się na komisję międzynarodową, której zadaniem miało być zbadanie sytuacji mniejszości litewskiej w Polsce. Voldemaras natomiast zrezygnował z opinii o stanie wojny z Polską. Pomimo, że kryzys na linii Warszawa-Kowno został zażegnany to nie udało się nawiązać stosunków dyplomatycznych i pominięto sprawę mniejszości polskiej na Litwie.[21] Niestety nie udało się rozwinąć naszych stosunków z Francją. Przeciwnie poprzez zbliżenie naszego sojusznika do Niemiec wyrażone m. in. podpisaniem układu reńskiego w Locarno zapanowało wyraźne ochłodzenie stosunków polsko-francuskich.

Wobec zbliżających się wyborów parlamentarnych utworzono Bezpartyjny Blok Współpracy z rządem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Było to zrzeszenie ludzi popierających Piłsudskiego bez względu na swoje poglądy polityczne oraz uznających nadrzędność interesów państwa. Wśród członków tego ugrupowania znaleźli się członkowie Partii Pracy, Narodowej Partii Robotniczej-Lewica, Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”, Polskiego Stronnictwa Ludowego „Wyzwolenie”, Polskiej Partii Socjalistycznej, Chrześcijańskiej Demokracji oraz Związku Naprawy Rzeczypospolitej.[22]

Pomimo zastosowania środków nacisku oraz dużych nakładów finansowych na kampanię BBWR nie udało się uzyskać w Sejmie bezwzględnej większości.

Ugrupowanie Piłsudskiego uzyskało 27% mandatów, PPS 14 %, PSL „Wyzwolenie” 9% ,Związek Ludowo-Narodowy 8%, Stronnictwo Chłopskie 6%, PSL „Piast” 5% , Chrześcijańska Demokracja 4%, NPR 3%.[23]

27 III 1928 r. w czasie otwarcia Sejmu nowej (II) kadencji doszło do próby zastraszenia posłów. Już samo pojawienia się premiera Piłsudskiego wywołało gwałtowne rekacje posłów komunistycznych. Piłsudski odpowiedział na to: „Panowie będą wyrzuceni z sali”. Mimo tego głosy nie ucichły. Po trzecim upomnieniu posłów policja usunęła z sali obrad kilku z nich. Wywołało to jeszcze ostrzejsze protesty posłów.

Przyjrzyjmy się zatem treści jego wystąpienia, które wygłosił w imieniu Prezydenta R.P. „ Po raz trzeci od chwili odzyskania wolności zbiera się Sejm Rzeczypospolitej, a po raz drugi jej Senat. Pierwszy Sejm zaczynał obradować wtedy, gdy losy naszego państwa były jeszcze bardzo niepewne, gdy o mury tego gmachu biły echa wojny, prowadzonej o nasze granice i odgłosy krwawych zmagań się naszych żołnierzy o prawo Polski do samodzielnego życia. U kolebki drugiego Sejmu stała blada jeszcze jutrzenka pokoju, ciężka troska o stan Skarbu Państwa, a chmury coraz to czarniejsze i coraz bardziej groźne zbierały się wówczas nad naszem życiem gospodarczym. Panowie macie rozpocząć swą pracę w momencie powielekroć szczęśliwszym. Pierwszy Sejm obradował podczas wojny, drugi rozpoczynał swą działalność wtedy, gdy nasza praca pokojowa była dopiero w zarodku. Dziś bardzo znacznie i skutecznie praca ta została naprzód posunięta. Przez ogólną opinię została należycie oceniona nasza gorliwa współpraca w utrwalaniu i wzmacnianiu dzieła powszechnego pokoju. Przyjaźń specjalna, która łączy Polskę z Francją i Rumunią, daje na tym większą pewność w naszej pracy pokojowej, że nikomu ona nie zagraża, a daje rękojmię dłuższej wspólnej pracy w zawiłych i cięższych zagadnieniach. Rząd nasz za swe specjalne zadanie postanowił sobie biec z wysiłkiem pokojowego i zgodnego współżycia tam, gdzie o to ułożenie stosunków najtrudniej, gdyż prawem było dotąd, że najwięcej jest sporów nie gdzie indziej, jak między sąsiadami. Utrwalenie się stosunków międzynarodowych, zniknięcie tak jeszcze do niedawna usprawiedliwionych obaw o stan Skarbu Państwa, usunięcie grozy ciążącej jeszcze przed 2 laty nad naszym życiem gospodarczym stwarzają pomyślne warunki dla rozważnej i spokojnej pracy Panów. Tym łatwiej będzie więc Panom zużyć swe siły dla podniesienia moralnej i materialnej kultury, tak silnie u nas zaniedbanej, nie z naszej, lecz z obcej winy. Życzę Panom, byście czas wyzyskać dla poprawienia powszechnie odczuwanych wad naszego ustroju państwowego, bez którego siły z żadnymi trudnościami uporać się nie będziemy w stanie. Życzę Panom, byście z najlepszą wolą, liczącą się z realnymi potrzebami życia, szukali rozwiązania wielkiego zagadnienia harmonijnego współdziałania władz Państwa i to zarówno przez położenie nowych podstaw prawnych w tej dziedzinie, jak i przez zdrowe obyczaje codziennego życia. Wreszcie życzę Panom w Waszej pracy owocności, którą osiągnąć można, jak w każdej zresztą ludzkiej działalności, tylko wtedy, gdy wysiłki swoje i uwagę kieruje się na rzeczy istotne.

Podpisane przez p. Prezydenta.                                                              

W imieniu p. Prezydenta ogłaszam Sejm za otwarty.”[24]

 

Pomimo użycia siły w budynku Sejmu posłowie nie dali się zastraszyć – wbrew woli premiera Piłsudskiego na marszałka Sejmu nie wybrano jego kandydata (K. Bartla) a działacza socjalistycznego Ignacego Daszyńskiego.           

27 czerwca 1928 r. Piłsudski zupełnie nieoczekiwanie bez porozumienia z członkami swojego rządu złożył dymisję gabinetu. Argumentował ją zbyt małymi uprawnieniami konstytucyjnymi premiera oraz niemożliwością współpracy z Sejmem.[25] Na taką decyzję miał zapewne wpływ również jego stan zdrowia. W nocy z 17 na 18 kwietnia doznał niewielkiego wylewu, który spowodował niedowład prawej ręki. 

W II okresie sprawowania funkcji premiera Piłsudski nie zdążył wygłosić expose ze względu na fakt nie odbywania się w tym okresie posiedzeń Sejmu.[26]

 

II Rząd Piłsudskiego

A oto jak przedstawiał się skład rządu utworzonego 25 VIII 1930 r. : wicepremier Józef Beck, minister spraw wewnętrznych F. Sławoj-Składkowski, minister spraw zagranicznych August Zaleski, minister spraw wojskowych Józef Piłsudski, minister sprawiedliwości Stanisław Car, minister rolnictwa Leon Janta-Połczyński, minister reform rolnych Witold Staniewicz, minister przemysłu i handlu Eugeniusz Kwiatkowski, minister komunikacji Alfons Kuhn, minister robót publicznych Maksymilian Matakiewicz, minister pracy i opieki społecznej A. Prystor, minister poczt i telegrafów Ignacy Boerner, minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego Sławomir Czerwiński oraz kierownik ministerstwa skarbu Ignacy Matuszewski.[27] Na uwagę zasługuje fakt skopiowania poprzedniego składu rządu W. Sławka. Jedyną różnicą jest pojawienie się osoby wicepremiera- J. Becka, który miał za zadanie koordynować pracę ministrów w zastępstwie szefa rządu.[28]

Dzień po zaprzysiężeniu gabinetu Piłsudski udzielił wywiadu „Gazecie Polskiej”, w którym mówił o konstytucji „konstytuta-prostytuta”, a o posłach „ Zdaniem moim, w każdym urzędzie pana posła należy usuwać za drzwi; jeśli zaś przy tym coś im dołożą – to także nie szkodzi” oraz na innym miejscu „Toż, proszę pana, można zebrać łotrów, bo jest ich dużo w Sejmie, jakąś setkę – i mówić, że to jest Sejm. I od takich łotrów ma państwo zależeć?”.[29]

Wywiad utrzymywany w tak napastliwym tonie musiał zapowiadać ostre kroki wobec narastającej opozycji.

Dwa miesiące przed utworzeniem drugiego rządu Piłsudskiego odbył się w Krakowie Kongres Obrony Prawa i Wolności Ludu, na którym uchwalono rezolucję zapowiadającą obalenie dyktatury.[30]Opozycja zapowiadała na jesień liczne demonstracje a nawet marsz na stolicę.[31]

29 sierpnia premier zgłosił wniosek o rozwiązanie Sejmu, dzień później prezydent zaakceptował go jednocześnie wyznaczając wybory do Sejmu na 16 listopada, a do Senatu na 23 listopada.[32]

W odpowiedzi na coraz większą konsolidację i protesty opozycji skupionej w tzw. Centrolewie[33] na polecenie ministra spraw wewnętrznych F. Sławoja-Składkowskiego przeprowadzono aresztowania bez nakazu sądowego byłych posłów: Norberta Barlickiego, Adama Ciołkosza, Stanisława Dubois, Hermana Libermana, Mieczysława Mastka i Adama Pragiera z PPS; Władysława Kiernika i Wincentego Witosa z PSL-Piast; Kazimierza Bagińskiego i Józefa Putka z PSL-Wyzwolenie; Karola Popiela z NPR; Aleksandra Dębskiego i Jana Kwiatkowskiego ze Stronnictwa Narodowego; Adolfa Sawickiego ze Stronnictwa Chłopskiego a także grupę byłych posłów ukraińskich. 26 IX dołączył do nich Wojciech Korfanty. Aresztowanych przewieziono do więzienia wojskowego w Brześciu nad Bugiem gdzie byli szykanowani, torturowani psychicznie i bici.[34]

16 września rozpoczęła się trwająca 10 tygodni akcja pacyfikacyjna Galicji Wschodniej, która była odpowiedzią na działania dywersyjne Ukraińskiej Organizacji Wojskowej- od lipca do listopada 1930 r. dokonała 191 aktów terroru, w większości podpaleń.[35]

Piłsudski zalecił, aby „Unikać rozlewu krwi, natomiast stosować, w razie dobrowolnego czy niedobrowolnego popierania zamachowców przez ludność, represje policyjne, a gdzie to nie pomoże-kwaterunek Wojkowy ze wszystkimi ciężarami związanymi z nim. Sama obecność wojska uniemożliwi zamachowcom terroryzowanie ludności. Ludność musi wiedzieć, że ma słuchać władz, a nie zamachowców”.[36] Ekspedycje policyjno-wojskowe na polecenie Składkowskiego likwidowały ukraińskie instytucje społeczne i kulturalne a także przeprowadzały rewizje domów, podczas których często dochodziło do bicia ludności oraz niszczenia mienia. Działania objęły 450 wsi w 16 powiatach.[37]

Podczas kampanii wyborczej dokonano 5 tys. aresztowań w tym 84 byłych posłów i senatorów.[38] Na szeroką skalę zastosowano fałszerstwa wyborcze a także naciski administracyjne- Sławoj- Składkowski polecał starostom, aby doprowadzili do triumfu „idei marszałka Piłsudskiego”.[39]   W Sejmie BBWR uzyskał 55,6 % mandatów, Stronnictwo Narodowe 14%, stronnictwa centrum (Chrześcijańska Demokracja, NPR i PSL „Piast”) 9%, lewica (Stronnictwo Chłopskie, PSL „Wyzwolenie” I PPS) 13%, mniejszości narodowe 7,4% a komuniści 1%.[40]

Dwa dni po wyborach sejmowych Piłsudski na zwołanej konferencji[41] u Prezydenta Mościckiego poinformował, iż w najbliższym czasie zrzeknie się przewodniczenia pracom rządu. Na swoje miejsce wyznaczył Walerego Sławka. Ustalił też skład Rady Ministrów oraz obsadę najwyższych stanowisk w państwie.[42]

Ustępujący premier ocenił podczas tego spotkania sytuację międzynarodową Polski jako korzystną. Za to skrytykował postępowanie ministra spraw zagranicznych mówiąc, iż „negliżuje wschód a natomiast ma skłonności do włażenia w dupę zachodowi”.[43]  

Niekorzystnie określił sytuację finansową państwa: „istnieją 3 dziedziny w worku państwowym, przez które ulewają się dochody Państwa. Pierwsza dziedzina to pensje urzędników z ich automatycznymi awansami, druga- to zasiłki bezrobotnych, trzecia-premie zbożowe”.[44]

Co do taktyki w Sejmie zalecał następującą działania: „majoryzować z początku bezczelnie, a w razie gdyby była mowa o represjach wyborczych lub o Brześciu - zachować najzupełniejszy spokój”.[45]

Określając personalia i zarysowując plan działania Piłsudski mógł w spokoju ustąpić ze stanowiska premiera. Rząd powołany w celu rozwiązania konkretnych problemów tj. rozprawy z opozycją, stabilizacji sytuacji w Galicji Wschodniej oraz przeprowadzenia wyborów w pełni zrealizował postawione cele.[46]

Podejmując próbę oceny działań rządów pod prezesurą Marszałka Józefa Piłsudskiego przyjrzyjmy się wyborom kadrowym oraz sprawom wewnętrznym, zagranicznym i sytuacji gospodarczej Polski.

I rząd składał się z przedstawicieli wielu stronnictw politycznych reprezentujących szeroki wachlarz poglądów od lewicy, poprzez centrum do prawicy i zwolenników rządów silnej ręki. Był on swego rodzaju manifestacją ponadpartyjności i współpracy wielu środowisk w imię nadrzędności celów państwa a z drugiej strony umniejszeniem „partyjniactwa”, któremu wypowiedział wojnę Piłsudski doprowadzając do zmiany systemu rządów w maju 1926 r. Natomiast w II rządzie zwracają uwagę nazwiska z najbliższego otoczenia Marszałka – 3 ministrów z tzw. grupy pułkowników: Józef Beck, Aleksander Prystor i Ignacy Matuszewski; wykonawca rozwiązań siłowych gen. Felicjan Sławoj-Składkowski czy „pierwszy prawnik” sanacji odpowiedzialny m. in. za sprytne interpretowanie konstytucji do celów Piłsudskiego Stanisław Car.  

Sprawami wewnętrznymi Marszałek kierował z dużą skutecznością, lecz metodami siłowymi. W obydwu rządach na czele resortu spraw wewnętrznych stał zaufany gen. F. Sławoj-Składkowski.       Chociaż udało się uspokoić sytuację w kraju po protestach opozycji i działaniach Ukraińców w Galicji Wschodniej to głęboki sprzeciw wywołują często brutalne metody rozwiązywania tych problemów. Szczególnym cieniem na kadencji Piłsudskiego kładzie się „sprawa brzeska”.

W polityce zewnętrznej Marszałek tuż po zamachu majowym wyznaczył następujące zasady: „Polska musi zachowywać najściślejszą neutralność między Niemcami a Rosją, tak aby oba te kraje były absolutnie pewne, że Polska nie pójdzie z jednym z nich przeciw drugiemu. Drugim kanonem jest utrzymanie sojuszów z Francją i Rumunią jako gwarancji pokoju”.[47] Realizatorem tego planu w obu rządach Piłsudskiego został August Zaleski. Polityk ten charakteryzujący się zamiłowaniem do cierpliwej metodycznej pracy dobrze wywiązywał się z postawionych przed nim zadań balansowania między dwoma potężnymi sąsiadami.

Długofalowe działania polskiej dyplomacji przyniosły wkrótce dobre owoce w postaci: umowy gospodarczej z Niemcami 17 III 1930 r., polsko-radzieckiego paktu o nieagresji z 25 VII 1932 r. czy konwencji handlowej z Rumunią (23 VI 1930 r.). Wiele do życzenia pozostawiały jednak stosunki z Litwą, Czechosłowacją i wciąż z Niemcami. Polska nie mogła już też liczyć na coraz bardziej proniemiecką Francję, chociaż wciąż obowiązywał konwencja wojskowa z 1921 r.

Spore sukcesy I rząd Piłsudskiego odnotował w sferach gospodarki. Bardzo dobrze wyglądały wskaźniki eksportu surowców, bilansu handlowego a przede wszystkim ogólnej sytuacji budżetu państwa. Natomiast II rząd znalazłszy się w zgoła innej sytuacji międzynarodowej spowodowanej wielkim światowym kryzysem gospodarczym nie znalazł skutecznych metod walki z nim poza ograniczenia wydatków państwa.[48]

Na uwagę zasługuje obecność w obydwu rządach Piłsudskiego nieocenionej dla polskiego przemysłu osoby - Eugeniusza Kwiatkowskiego: twórcy portu i miasta Gdyni.

Podsumowując, Marszałek Józef Piłsudski stawał na czele gabinetu w trudnych chwilach dla swojego obozu. Objęcie przez niego stanowiska premiera zwiastowało zaostrzenie kursu wobec przeciwników sanacji a jednocześnie było gwarantem skuteczności w rozwiązywaniu nabrzmiałych problemów i zaplanowanych akcji.

                                      

     I RZĄD

2 X 1926- 27 VI 1928              

     II RZĄD

25 VIII 1930-4 XII 1930

MINISTERSTWO          MINISTER
WICEPREMIER Kazimierz Bartel Józef Beck
Spraw Zagranicznych August Zaleski August Zaleski
Spraw Wewnętrznych Felicjan Sławoj- Składkowski Felicjan Sławoj- Składkowski
Spraw Wojskowych Józef Piłsudski Józef Piłsudski
Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Kazimierz Bartel (kierownik), od 9 I 1927 r. Gustaw Dobrucki Sławomir Czerwiński
Sprawiedliwości Aleksander Meysztowicz Stanisław Car
Skarbu Gabriel Czechowicz Ignacy Matuszewski (kierownik)
Rolnictwa i Dóbr Państwowych/Rolnictwa (od 25 IV 1927 r.) Karol Niezabytowski Leon Janta-Połczyński
Reform Rolnych Witold Staniewicz Witold Staniewicz
Przemysłu i Handlu Eugeniusz Kwiatkowski Eugeniusz Kwiatkowski
Komunikacji Paweł Romocki Alfons Kühn
Pracy i Opieki Społecznej Stanisław Jurkiewicz Aleksander Prystor
Poczt i Telegrafów( utw. 19 I 1927 r.) Bogusław Miedziński Ignacy Boerner
Robót Publicznych Jędrzej Moraczewski Maksymilian Matakiewicz

 

Przypisy:

 


[1] A. Czubiński, Historia Polski XX wieku, Poznań 2000, s. 164.

[2] W. Roszkowski, Historia Polski 1914-1993, Warszawa 1994 , s. 55.

[3] Gabinety Drugiej Rzeczypospolitej, pod red. J. Farysia i J. Pajewskiego, Poznań 1991, s. 186.

[4] W. Roszkowski, Historia Polski…, s. 54.

[5] W latach 1918-1939 to właśnie Pałac Namiestnikowski był siedzibą Rady Ministrów.

[6] Gabinety Drugiej…, s. 174.

[7] Ibidem.

[8] Ibidem, s. 182.

[9] Ibidem s. 178.

[10] A. Czubiński, Historia Polski…, s. 164.

[11] A. Garlicki, Józef Piłsudski 1867-1935, Kraków 2012, s. 693.

[12] W. Pobóg-Malinowski, Najnowsza historia polityczna Polski 1864-1945, t. II, Londyn 1956, s. 502.

[13] Ibidem.

[14] Ibidem, s. 503.

[15] Gabinety Drugiej…., s. 177.

[16] W. Roszkowski, Historia Polski…, s. 56-57.

[17] W. Pobóg-Malinowski, Najnowsza historia…,s. 503.

[18] A. Garlicki, Józef Piłsudski…, s. 728.

[19] Ibidem, s. 720-721.

[20] Ibidem, s. 722-724.

[21] Ibidem, s. 725-727.

[22] Gabinety Drugiej…., s. 183.

[23] W. Roszkowski, Historia Polski…, s. 57.

[24]Expose premierów polskich 1918-2001, pod red. B. Sygita, Toruń 2001 , s. 205—206.

[25] Gabinety Drugiej…, s. 186.

             [26] Expose premierów…, s. 257.

            [27] Gabinety Drugiej…., s. 219.

[28] A. Garlicki, Józef Piłsudski…, s. 869.

[29] Ibidem, s. 870.

[30] W. Roszkowski, Historia Polski…, s. 59.

[31] A. Czubiński, Historia Polski…, s. 166.

[32] A. Garlicki, Józef Piłsudski…, s. 871.

[33] Centrolew tworzyły: PSL „Piast”, NPR, chadecja, PSL „Wyzwolenie”, Stronnictwo Chłopskie oraz                         PPS.

[34] A. Garlicki, Józef Piłsudski…, s. 874-875.

[35] Ibidem, s. 882.

           [36] F. Sławoj Składkowski, Strzępy meldunków, Londyn 1965, s. 233.

[37] A. Garlicki, Józef Piłsudski… , s. 882-883.

[38] Ibidem, s. 876.

[39] W. Roszkowski, Historia Polski…, s. 63.

[40] Ibidem, s. 63.

[41] Obecni byli wtedy Józef Beck, Walery Sławek oraz Kazimierz Świtalski.

[42] A. Garlicki, Józef Piłsudski…, s. 897-898.

[43] Ibidem, s. 898.

[44] Ibidem, s. 899.

[45] Ibidem.

[46] Gabinety Drugiej…., s. 218.

[47] Ministerstwo spraw zagranicznych II Rzeczypospolitej: organizacja, polityka, ministrowie, pod red.  P. Długołęckiego i K. Szczepanika, Szczecin 2014, s. 68.

[48] Gabinety Drugiej…., s. 217-218.

Bibliografia

Czubiński A, Historia Polski XX wieku, Poznań 2000.

Długołęcki P., Szczepanik K., Ministerstwo spraw zagranicznych II Rzeczypospolitej: organizacja,   polityka, ministrowie, Szczecin 2014.

Faryś J., Pajewski J., Gabinety Drugiej Rzeczypospolitej, Poznań 1991.

Garlicki A., Józef Piłsudski 1867-1935, Kraków 2012.

Pobóg-Malinowski W., Najnowsza historia polityczna Polski 1864-1945, t. II, Londyn 1956.

Roszkowski W, Historia Polski 1914-1993, Warszawa 1994.

Sławoj Składkowski F., Strzępy meldunków, Londyn 1965.

Sygit B., Expose premierów polskich 1918-2001, Toruń 2001.

                                                                                                                             Konrad Rodziewicz

Czytaj więcej...

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version