Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

19 Lip

Armia Rezerwowa w 1920 roku

ikona_armia_rezerwowaW 1923 roku Marszałek Piłsudski w referacie dla Kapituły Orderu Virtuti Militari, napisał: „Dla wyrównania sytuacji zarządzony został przez mnie kontratak, prowadzony z dwu kierunków, z Mińska, gdzie atakowała Grupa Generała Skierskiego oraz od Święcan gdzie z kilku dywizji i poszczególnych oddziałów została sformowana Armia Rezerwowa pod dowództwem generała Sosnkowskiego. W działaniach tych główny ciężar pracy spadł na Armię Generała Sosnkowskiego, który pomimo nieraz b. ciężkiej sytuacji, rozbił nieprzyjaciela, doprowadzając nasze wojska prawie do straconych poprzednio przez I Armię pozycji. Za te działania przedstawiam generała Sosnkowskiego do odznaczenia orderem Klasy II-ej”. Ogółem zaledwie 12 polskich dowódców odznaczono orderem VM tej klasy za wojnę lat 1918-1920.

                Polska ofensywa na Ukrainę, rozpoczęta 25 kwietnia 1920 roku, uprzedziła planowany atak bolszewicki na północy.

Na początku maja 1920 roku dowodzący Frontem Zachodnim Michaił Tuchaczewski postanowił nie czekać na zakończenie pełnej koncentracji wojsk sowieckich i uderzyć na lewe skrzydło polskiego frontu, zepchnąć Polaków w kierunku południowo-zachodnim i odgrodzić ich od Łotwy i Litwy. Dyrektywa Tuchaczewskiego z 12 maja nakazywała podległym mu jednostkom uderzyć 14 maja i do 18 maja „rozbić i odrzucić polską armie w pińskie błota”. Ogółem Sowieci przeznaczyli do pierwszej fazy natarcia ponad 50 000 żołnierzy, zgrupowanych w XV Armii i Grupie Północnej.  Przeciwko nim gen. Majewski – dowódca 1 Armii mógł przeciwstawić zaledwie 18 tysięcy żołnierzy.

14 maja polskie oddziały, wobec przeważających sił bolszewickich, zostały zmuszone do odwrotu. Po dwóch tygodniach walk wojska sowieckie wdarły się na 150 km w głąb polskiego ugrupowania, a linia frontu utworzyła coś w rodzaju szerokiego worka. Naczelne Dowództwo Wojsk Polskich postanowiło 25 maja 1920 roku wykorzystać tę sytuację i przeprowadzić koncentryczny atak: z południa przez Dokszyce-Głębokie, i z zachodu przez Postawy-Duniłowicze na Głębokie. Celem polskiego ataku miało być zniszczenie sowieckiej XV Armii odrzucenie bolszewików za Berezynę i Autę.

Akcję od południa przeprowadzić miały oddziały 1 i 4 Armii, pod dowództwem gen. Stanisława Szeptyckiego. Natomiast główne zadanie przypaść miało w udziale utworzonej ad hoc grupie – nazwanej Armią Rezerwową, w skład której weszły 4 dywizje piechoty, brygada rezerwowa piechoty oraz brygada jazdy . Armia ta miała „szybkim i stanowczym uderzeniem z rejonu koncentracyjnego obszaru: jezioro Narocz, błota dziśnieńskie w kierunku Głębokiego i dalej wzdłuż kolei do Połocka, front bolszewicki rozbić, ofensywę bolszewicką podciąć i front Ge. Szeptyckiego do ofensywnej działalności uzdolnić”.

Pomocnicze natarcie z południowego skrzydła przypadło Grupie gen. Skierskiego, złożonej z jednej dywizji piechoty i jednej brygady piechoty, uderzającej z rejonu Łohojska w kierunku północnym z zadaniem osiągnięcia linii Dokszyce-Berezyna.

Tak zaplanowana operacja miała przynieść zwycięstwo stronie polskiej, gdyż „w ten bowiem sposób –jak napisał Marszałek Piłsudski – odcinało się wszystkie drogi odwrotu zaawanturowanym aż pod Mołodeczno głównych sił p. Tuchaczewskiego”.

Armia Rezerwowa została powołana rozkazem ND WP z 25 maja 1920 roku. Początkowo Marszałek Piłsudski zamierzał powierzyć dowództwo nad nią dotychczasowemu dowódcy 2 Armii gen. Antoniemu Listowskiemu, ostatecznie jednak rozkazem z 28 maja 1920 roku wybrał wiceministra spraw wojskowych gen. Kazimierza Sosnkowskiego – założyciela Związku Walki Czynnej, szefa sztabu i zastępcę Piłsudskiego w I Brygadzie Legionów Polskich. Jak napisał Piłsudski w liście z 4 czerwca 1920 r. do gen. Szeptyckiego: „Wysyłając Sosnkowskiego miałem zamiar zużytkować jego siły na czas względnie krótki, gdyż jest mi potrzebny w ministerium, dałem go tam, gdyż był jedynym z ludzi, których miałem pod ręką, zdolnych do zagrania va banque, bez względu na sytuację i fantomy wyobrażeniowe (flanki, popłochowe nastroje itp. rzeczy), które niestety zbyt silnie wpływają na wielu dowódców. Piłsudski wiedział, ze choć Sosnkowski osiągał świetne wyniki i de facto kierował ministerstwem, to praca w MSWoj. nie była dlań satysfakcjonująca. „Roboty nawał szalony– pisał Generał do Marszałka w liście z 12 maja – upadam po prostu ze znużenia, ludzie szarpią mnie jak kruki: ciągle tłumy w poczekalni: ministrowie, posłowie sejmowi, posłowie zagraniczni, generałowie wszystkich nacji, delegacje. Brr. Na pracę techniczną nie znajduję po prostu czasu. Nie wiem za co Pan Bóg mnie tak karze. Zeschnę jak pluskiew, przyschnę do fotela w swej wdzięcznej roli kuratora tyłów”.

Szefem sztabu Armii Rezerwowej został ppłk. Stanisław Burchardt-Bukacki. Sztab Armii Rezerwowej utworzono w Warszawie 28 maja, ale już nazajutrz dowództwo armii przybyło do Wilna , gdzie gen. Sosnkowski wydał rozkaz oficerski nr 1 , w którym napisał: „Z rozkazu Naczelnego Wodza objąłem dowództwo nad Armią Rezerwową. Zadanie, które przypadło nam w udziale jest szczytne i odpowiedzialne wielce. Armia Rezerwowa ma sprowadzić rozstrzygnięcie w wielkiej bitwie, którą toczą wojska nasze już od dwóch tygodni przeszło. Przeciwnik chcąc zniweczyć świetne powodzenie polskiej armii na Ukrainie zgromadził swe siły i uderzył na nasz front, dążąc do zajęcia Wilna i Mińska (…) Pamiętajcie, że stoicie na oczach historii w całym tego słowa znaczeniu. Naród i świat patrzy na Was (…). Wymagam przeto od każdego z Was, by to, co ma najlepszego w sobie oddał w tej bitwie Ojczyźnie. Dla słabych będę twardy – dla tchórzą bezlitosnym. (…) Rzetelne zasługi będą nagradzane szybko, obiecuję to całej armii – słowa zaś zawsze dotrzymuję”.

W skład Armii Rezerwowej weszły: 1 Brygada Jazdy płk. Władysława Beliny-Prażmowskiego, 10 DP gen. Lucjana Żeligowskiego, 5 DP gen. Władysława Jędrzejewskiego, 8 DP gen. Józefa Czikiela, 11 DP gen. Jakuba Gąsieckiego-Włostowieca oraz 7 brygada piechoty – w sumie 40 tysięcy żołnierzy i oficerów. Całość sił AR zgrupowano w 60 batalionach piechoty, 20 szwadronach jazdy i 35 bateriach artylerii. 30 maja AR objęła front od Dźwiny po północny brzeg jeziora Narocz. Wielką zasługą Generała było stworzenie od podstaw armii w rekordowo krótkim czasie. Jej specyfika polegała na tym, że nie posiadała prawie żadnych służb tyłowych, kwatermistrzostwa, a jej służby saperskie i telefoniczne były bardzo nieliczne.

 
Sosnkowski
 Gen. Kazimierz Sosnkowski, dowódca Armii Rezerwowej. Źródło: NAC

 
Tuchaczewski
Michaił Tuchaczewski, w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku dowodził Frontem Zachodnim. Źródło: Российская Портретная Галерея

 

Pierwsza faza ataku –pisał gen. Sosnkowski w Rozkazie Operacyjnym nr 3 z 31 maja 1920 r. – polegająca na przełamaniu nieprzyjacielskiego frontu, wobec silnie umocnionej pozycji, jakie zajmują wojska bolszewickie na froncie Postawy-jezioro Miadzioł, ma być przeprowadzona w sposób następujący: Dwie mocne grupy oskrzydlające, jedna 7-ej Rez. Bryg. Piech. z rejonu Telaki-Rybczany, druga 11-ej Dyw. piech. z rejonu między jeziorami Miadzioł i Miastro uderzą na flanki i tyły pozycji nieprzyjacielskich. Grupy frontowe ruszają nawiązując od skrzydeł ku centrum stosownie do ruchu grup oskrzydlających”.

Szczególną uwagę Generał zwracał na pierwszą fazę natarcia, która miała przełamać silne pozycje bolszewików, zajmujących dawne rosyjskie okopy z pierwszej wojny światowej – stąd plan ataku dwiema silnymi grupami oskrzydlającymi, przy równoczesnym uderzeniu od czoła, które miało wiązać siły nieprzyjaciela.

Początkowo gen. Sosnkowski zamierzał rozpocząć operację 1 czerwca, jednak z powodu opóźnienia w zajęciu stanowisk wyjściowych przez 11 DP, odroczył jej termin o 24 godziny.

               O godzinie 2 w nocy 2 czerwca 1920 roku oddziały Armii Rezerwowej rozpoczęły natarcie na całym froncie napotykając na silny opór Sowietów na linii dawnych okopów rosyjskich z czasów I wojny światowej.

               Zdecydowane powodzenie odniosła jedynie 8 DP opanowując Łuczaj i Duniłowicze. Szczególnie w centrum nie osiągnięto sukcesu. 4 czerwca 8 DP przełamała opór Sowietów pod Świdrem i osiągnęła linie rzeki Mordwy. Ten sukces nie został wykorzystany wobec powolnego tempa natarcia 11 DP na prawym oraz 7 brygady na lewym skrzydle. Gen. Sosnkowski zmuszony został powstrzymać dalszy atak 8 DP na Głębokie, aż 11 DP osiągnęła zakładaną pozycję. W wyniku tych działań Armia Rezerwowa nie zdołała osiągnąć w całości swego celu – tj. opanowania Szarkowszczyzny, jednak „zdecydowanie przełamała prawe skrzydło 15 armii sowieckiej, ściągając na siebie wszystkie jej odwody, skutkiem czego d-ca 15 armii powziął decyzję wycofania się na linię Głębokiego”. Dopiero 5 czerwca udało się opanować Szarkowszczyznę, zażegnując niebezpieczeństwo, wiszące od północy nad odkrytym skrzydłem głównych sił Armii Rezerwowej.

W ciągu czterech kolejnych dni od 2 do 5 czerwca 1920 roku jednostki dowodzone przez gen. Sosnkowskiego przełamały linie frontu, a pobita sowiecka XV Armia wycofywała się na całym froncie. Nie powiodło się jednak jej zupełne zniszczenie. 6 czerwca gen. Sosnkowski nakazał energiczny atak całym frontem dla osiągnięcia linii rzeka Mniuta-Hermanowicze. Zaciekła obrona Sowietów, którzy podejmowali również liczne kontrataki, spowodowała, iż jedynie 8 DP osiągnęła linię rzeki Minuty. W efekcie dopiero 9 czerwca przełamano obronę wroga, zmuszając XV armię sowiecką do wycofania się na linię rzeki Auty. Nie zdołano jednak zepchnąć Sowietów – jak przewidywał plan – na bagna górnej Berezyny.

Po początkowych sukcesach oddziały dowodzone przez Sosnkowskiego napotkały na zacięty opór prawego skrzydła XV Armii i nie zdołały na czas wyjść na tyły sił sowieckich walczących pod Mołodecznem. Linia frontu została skrócona a wybrzuszenie będące skutkiem majowej ofensywy bolszewików zlikwidowane.

W ciągu kolejnych dni od 6 do 10 czerwca, oddziały Armii Rezerwowej prowadziły działania pościgowe w celu opanowania pozycji nad rzeką Autą i Berezyną. W trakcie tych działań, 10 czerwca 1920 roku zapadła decyzja ND WP o rozwiązaniu  Armii Rezerwowej. Należy zgodzić się z opinią gen. Tadeusza Kutrzeby, iż polska kontrofensywa „spełniła przypadłe jej zadanie: nie dopuściła bowiem XV i XVI armii sowieckich do działania na skrzydło naszego frontu walczącego na Ukrainie, zatrzymała te armie i, co więcej, odrzuciła je ze stratami. Nie rozbiła jednak tych armii, gdyż wycofały się one z boju, i nie przystąpiła do pościgu, gdyż rozkazem Naczelnego Wodza została zatrzymana”. Na przebieg całej operacji wpłynął brak jednolitego dowództwa, gdyż Armia Rezerwowa gen. Sosnkowskiego podlegała wprost Naczelnemu Wodzowi, zaś 1 Armia i Grupa Operacyjna gen. Skierskiego gen. Szeptyckiemu – jako dowódcy frontu. Odbiło się to niekorzystnie na koordynacji działań pomiędzy AR a 1 Armią. W efekcie pomocnicze działanie 1 Armii, które miało wiązać od czoła główną masę XV Armii, spowodowało przedwczesne wypchniecie bolszewików, przed wyjściem na ich tyły Armii Rezerwowej. Jak trafnie skonstatował J. Moszyński – „przyczyną nieudania się manewru odcinającego odwrót głównej masy uderzeniowej XV Armii, było zbyt powolne posuwanie się wojsk Armii Rezerwowej przy jednoczesnym braku porozumienia i skoordynowania ruchu z sąsiednią 1 Armią, która wobec opóźnienia się akcji Armii Rezerwowej powinna była odpowiednio wolniej wypierać bolszewików z tworzącego się , a więc wiązać ich siły”.

Gen. Sosnkowski zdawał sobie sprawcze odniesione zwycięstwo nie jest ostatecznym, gdy stwierdził : „Nie jest wykluczone, ze przeciwnik raz jeszcze spróbuje odegrać się, uderzając na nasze linie obronne”. Podzielał tę opinię Marszałek Piłsudski mówiąc: „Wskutek opóźnień nie wyzyskano zwycięstwa tak jak należało i kilka dywizji bolszewickich wymknęło się z saku. Można się spodziewać kolejnego ataku silnego na północy, trudnego do wytrzymania. Będzie to ze strony bolszewików ich ostatnia gra, gra va banque”.

W wyniku walk sowiecka XV Armia straciła 12 tysięcy poległych, rannych lub wziętych do niewoli. Sukces ten Armia Rezerwowa okupiła stratą 95 oficerów i 3231 szeregowych poległych i rannych.  

12 czerwca 1920 roku gen. Sosnkowski wydał pożegnalny rozkaz, w którym napisał: „Żałuję bardzo, iż otrzymawszy od Naczelnego Wodza nowe zadania i rozkaz natychmiastowego wyjazdu, muszę opuścić Armię pomimo iż nie mogłem do ostatniej chwili z powodu nawału pracy, trudnej komunikacji i rozległości frontu poznać osobiście wszystkich oddziałów i ich dzielnych żołnierzy. Życzę wam wszystkim panowie z głębi duszy dalszej chwały wojennej ku sławie i chwale Rzeczpospolitej. Proszę was na zakończenie byście ściśle zastosowali się do mych ostatnich instrukcji, mając zawsze w pamięci natchnione słowa Wodza Naczelnego: .”

Dowództwo Armii Rezerwowej zostało rozwiązane 15 czerwca. Ówczesny oficer sztabu AR, kpt. Wacław Jędrzejewicz, wspominał po latach: „ Praca z gen. Sosnkowskim nie była łatwa, ale pasjonująca. Nie wiem, kiedy ten człowiek spał, bo prawie o każdej porze dnia czy nocy można go było widzieć czy to w wagonie przy stole zarzuconym mapami, czy chodzącego po peronie i rozmyślającego nad sytuacją”.

W lipcu 1921 roku p.o. Szefa Sztabu Generalnego gen. Władysław Sikorski postawił wniosek o odznaczenie gen. Sosnkowskiego Krzyżem Walecznym w uznaniu dowodzenia Armią Rezerwową, motywując to tym, iż „kierując akcja osobiście i narażając swe życie, wyjeżdżał na najbardziej zagrożone odcinki i krzepił żołnierza do wytrwania na stanowisku”.

W 1923 roku Marszałek Piłsudski w referacie dla Kapituły Orderu Virtuti Militari, napisał: „Dla wyrównania sytuacji zarządzony został przez mnie kontratak, prowadzony z dwu kierunków, z Mińska, gdzie atakowała Grupa Generała Skierskiego oraz od Święcan gdzie z kilku dywizji i poszczególnych oddziałów została sformowana Armia Rezerwowa pod dowództwem generała Sosnkowskiego. W działaniach tych główny ciężar pracy spadł na Armię Generała Sosnkowskiego, który pomimo nieraz b. ciężkiej sytuacji, rozbił nieprzyjaciela, doprowadzając nasze wojska prawie do straconych poprzednio przez I Armię pozycji. Za te działania przedstawiam generała Sosnkowskiego do odznaczenia orderem Klasy II-ej”. Ogółem zaledwie 12 polskich dowódców odznaczono orderem VM tej klasy za wojnę lat 1918-1920.

 
 
 

Bukacki 

Stanisław Burhardt-Bukacki, szef sztabu Armii Rezerwowej. Źródło: dws-xip.pl

 

Belina 

Władysław Belina-Prażmowski, w Armii Rezerwowej dowódca 1 Brygady Jazdy. Źródło: NAC

 

Zeligowski

Lucjan Żeligowski, w Armii Rezerwowej dowódca 10 DP. Źródło: MARS. Problematyka i historia wojskowości. Studia i Materiały

 

Jedrzejewski

Władysław Jędrzejewski, w Armii Rezerwowej dowódca 5 DP, Źródło: Wikipedia


Godziemba

 
Wybrana literatura:
 
Kazimierz Sosnkowski – żołnierz, humanista, mąż stanu w 120. rocznicę urodzin
W. Jędrzejewicz – Wspomnienia
W. Jędrzejewicz, J. Cisek – Kalendarium życia Józefa Piłsudskiego 1867-1935
Listy generała dywizji Kazimierza Sosnkowskiego do marszałka Józefa Piłsudskiego w okresie wyprawy kijowskiej (kwiecień-maj 1920 r.)
T. Kutrzeba – Wyprawa kijowska
J. Moszyński – Natarcie i odwrót XV armii sowieckiej maj-czerwiec 1920 r.
K. Świtalski – Diariusz 1919-1935 
 
Ostatnio zmieniany czwartek, 17 maj 2012 07:19

Media

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version