Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

05 Mar

Zapomniany legionista mjr Stanisław Jaster

  • Napisane przez  Daria Czarnecka

stanisaw-jasterStanisław Jaster urodził się 20 sierpnia 1892 roku w Warszawie jako syn Jana Gustawa i Marianny z domu Leszczyńskiej. 25 września 1892 roku został ochrzczony w warszawskiej parafii Ewangelicko-Augsburskiej. Wpisu do ksiąg metrykalnych kościoła dokonał ks. Wosel.

    Pierwsze lata edukacji odbył w czteroodziałowej szkole przy parafii Ewangelicko-Augsburskiej, do której uczęszczał w latach 1901-1906. Maturę z kolei uzyskał w roku 1911 w prywatnym Gimnazjum Realnym im. Konopczyńskiego w Warszawie. Podczas nauki w tej szkole związał się z tajnym polskim skautingiem. Studia rozpoczął w 1911 roku na Politechnice Lwowskiej, gdzie uczęszczał przez cztery semestry na budowę maszyn. Równocześnie wstąpił w szeregi II plut. 1 komp. akademickiej (szkoła podoficerska) Polskich Drużyn Strzeleckich we Lwowie. W roku 1912 został słuchaczem szkoły podchorążych PDS, którą ukończył w stopniu podoficera-kadeta.

    O jego niebywałym oddaniu Sprawie Polskiej świadczy list napisany 16 listopada 1912 roku ze Lwowa do kolegi szkolnego z Gimnazjum im. Konopczyńskiego, Leona Korycińskiego (warto nadmienić, że Koryciński zginął na froncie 1914-1915 walcząc w wojsku rosyjskim). Jaster pisał m.in.(podkreślenia oryginalne):

Mój cel jest jedyny: Przygotowanie do Niepodległej Ojczyzny. Wszystko sprowadzam do tego jedynego celu: w każdym działaniu, choćby niepozornym i niewdzięcznym. Kładę nacisk na pożytek Sprawie: każden czyn, choćby najbłahszy, jest jedną cegiełką przy budowie gmachu-Polski; każde słowo, powinno być obrócone na pożytek braci, każda myśl – musi być o Braci i Ojczyźnie […] W czynie, myśli i słowie – być ideałem Niepodległościowca! Nie być szablonem – lecz człowiekiem! Święta sprawa to cel i treść życia!
   
   Wierny tym słowom 16 sierpnia 1914 roku wstąpił do Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego. Uzyskał przydział służbowy do 4 komp. 2 pp. Legionów. Od 19 stycznia 1915 roku dowodził wspomnianą kompanią. Brał udział we wszystkich walkach 2 pp. Legionów aż do dnia 12 czerwca 1915 roku, kiedy to został ciężko ranny w bitwie pod Rarańczą. Ciężki przestrzał kulą szrapnelową jamy brzusznej wykluczył go ze służby liniowej. Po dłuższym leczeniu pełnił służbę we Lwowie jako komendant placu Legionów, którą tą funkcję pełnił do dnia 27 listopada 1917 roku, kiedy to na własną prośbę został zwolniony z Legionów Polskich. Nie pozostał jednak bezczynny wobec ukraińskiego zagrożenia miasta i od 1 listopada 1918 roku wziął udział w obronie Lwowa, walcząc na I Odcinku Obronnym.

   Od 15 lipca 1919 roku, już w Odrodzonej i Niepodległej Ojczyźnie, pełnił służbę w Warszawie w Instytucie Wojskowo-Technicznym oraz Wojskowym Instytucie Sanitarnym jako inicjator oraz w latach 1920/21-1925 kierownik Wydziału Indywidualizacji Żołnierza. Wydział Indywidualizacji Żołnierza Departamentu VII Sanitarnego Ministerstwa Spraw Wojskowych (MSWojsk.), a od 1 sierpnia 1924 roku Referat Indywidualizacji Żołnierza w Wydziale Poborowym Departamentu I Piechoty MSWojsk., zajmował się badaniami antropometrycznymi. Miały one na celu jak najbardziej zindywidualizowany przydział poborowy do danych rodzajów wojsk. Wraz ze Stanisławem Jasterem w wydziale pracowali m.in. prof. Misiuro i prof. Jan Czekanowski. Likwidację tego jakże nowatorskiego przedsięwzięcia spowodowały ograniczenia budżetowe, jak również brak zrozumienia. Generał Władysław Sikorski miał napisać wówczas na raporcie Szefa Sztabu Generalnego dot. Referatu „na razie nie stać nas na to, i dlatego ta piękna inicjatywa po zbadaniu została zarzucona”. 

   Oddanie idei indywidualizacji żołnierza uwydatnia się w liście Stanisława Jastera do gen. Wróblewskiego, jaki napisał w roku 1924/25 (podkreślenia oryginalne):
„ […] moim celem życiowym jest praca społeczna konstruktywna, zaś pragnieniem moim przyczynić się wedle wewnętrznych sił i środków do wzrostu potęgi Narodu Polskiego i Państwa. […] Ponieważ w wojsku pol. przebywam nie dla chleba, ambicji lub sentymentu, lecz wyłącznie dla realizowania przedstawionych idei – uniemożliwienie tak pojętej pracy byłoby dla mnie równoznaczne z koniecznością opuszczenia szeregów wojska […]”

   Po zlikwidowaniu Wydziału Indywidualizacji Żołnierza od 1925 roku przez 3 lata prowadził administrację rezerw w kilku Powiatowych Komendach Uzupełnień, po czym na własną prośbę został przeniesiony do Departamentu X Przemysłu Wojskowego i do Biura Ogólnoadministracyjnego M.S.Wojsk., a potem do Zbrojowni nr 2 w Warszawie. Ze Zbrojowni został przeniesiony w stan spoczynku 30 czerwca 1929 roku. Stanisław Jaster w Wojsku Polskim dosłużył się stopnia majora ze starszeństwem z 1 czerwca 1919 roku. Za ofiarną służbę Najjaśniejszej Rzeczypospolitej został odznaczony Krzyżem Orderu Virtuti Militari V kl., Krzyżem Walecznych i Krzyżem Niepodległości. W jego opinii służbowej można przeczytać:
„bardzo dobry oficer, posiada wybitne poczucie godności i honoru żołnierskiego, cechują go niezwykłe zalety moralne i nieposzlakowany charakter; obowiązki służbowe spełnia nadzwyczaj sumiennie.”

   Po odejściu „do cywila” rozpoczął w marcu 1930 roku służbę skarbową w dziale personalnym Ministerstwa Skarbu, po czym przeszedł przez działy stemplowy i akcyzowy w I i II instancji. W lipcu 1936 roku jego kontrakt służbowy został rozwiązany.
Nie mogąc znaleźć pracy przez pewien okres czasu prowadził kiosk warzywny w Hali Mirowskiej. Tak pisał o swoim nowym zajęciu w liście z 28 sierpnia 1938 roku do Generała-Prezesa Rady Spółdzielni „Mieszkaniowe Stowarzyszenie Spółdzielcze Oficerów w Warszawie – Żoliborz Oficerski” (podkreślenia oryginalne):
„Już od 2 lat nie pracuję w Skarbowości po 6-letniej służbie kontraktowej i od tej pory nie pracuję zawodowo, gdyż emerytowi bez >fachupoparcia osób wpływowych< /mimo, że jestem ofic. legionowym, odznaczonym: V.M., Krz. Niepodl. i K. Wal./. Ponieważ czuję wstręt do wszelkich protekcji, a musiałbym długo i natarczywie >starać sięzacisnąłem pasa< i postanowiłem zdobyć środki utrzymania rodziny własnym wysiłkiem na drodze przemysłowo-handlowej.”


   Właśnie taka zasadnicza postawa życiowa sprawiła, że Jaster był  bardzo szanowany przez ludzi, którzy pisali o nim:
 „odznaczał się bardzo prawym charakterem, znany był jako gorliwy patriota i zasłużony działacz niepodległościowy. (…) Żadnych nałogów, jak picie alkoholu, palenie papierosów zupełnie nie posiadał.”


   Pomimo pewnego rozgoryczenia panującymi w Warszawie stosunkami i złego stanu zdrowia /był 2-krotnie ciężko ranny – postrzał brzucha i uszkodzenie kręgosłupa/, mjr Jaster wraz z dwoma synami Stanisławem Gustawem i Andrzejem wziął udział w obronie Warszawy we wrześniu 1939 roku. Tuż przed kapitulacją Stolicy ukrył w swoim mieszkaniu przy ulicy Pogonowskiego dużą ilość broni.


   Major Stanisław Jaster został wraz z żoną Eugenią (na marginesie warto wspomnieć, że Eugenia Jaster z domu Sosnowska była od sierpnia 1914 roku członkinią Żeńskiego Oddziału PDS w Krakowie) aresztowany 30 czerwca 1942 roku. Było to aresztowanie odwetowe, spowodowane ucieczką jego starszego syna Stanisława Gustawa z KL Auschwitz, który w dniu 20 czerwca 1942 roku uciekł samochodem Steyer 220 wraz z trzema współwięźniami Kazimierzem Piechowskim, Eugeniuszem Benderą i Józefem Lempartem w mundurach SS i z bronią. Jaster senior wraz z żoną został osadzony na Pawiaku, skąd wywieziono go transportem 20 listopada 1942 roku do KL Auschwitz. Do obozu przybył 22 listopada 1942 roku i został oznaczony numerem 77180. 3 grudnia 1942 roku zginął. W wystawionym przez władze obozowe akcie zgonu jako przyczynę śmierci podano odoskrzelowe zapalenie płuc.
Major Stanisław Jaster pozostał do końca wierny Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej. Poniósł śmierć męczeńską jako jedna z ofiar KL Auschwitz-Birkenau. Długie lata po wojnie nikt o nim nie wspomniał. Jeśli już to czyniono to tylko w kontekście domniemanej zdrady jego syna Stanisława Gustawa, który miał zostać zastrzelony w Warszawie w 1943 roku jako konfident Gestapo (po dzień dzisiejszy nie znaleziono dowodów na jego zdradę). Również jego młodszy syn Andrzej poniósł śmierć w podobozie Leitmeritz. Żona Majora, Eugenia, wywieziona wpierw w marcu 1943 roku do KL Majdanek, zginęła w KL Auschwitz-Birkenau 26 lipca 1943 roku.

                                                              Daria Czarnecka


Autorka serdecznie dziękuje pani Annie Romaszkan-Stańczak za udostępnienie materiałów z archiwum rodzinnego oraz Archiwum Państwowego Muzeum Auchwitz-Birkenau i Centralnemu Archiwum Wojskowemu za udostępnienie dokumentów.

Ostatnio zmieniany środa, 04 kwiecień 2012 15:12
Więcej w tej kategorii: Generał Bułak-Bałachowicz »

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version