Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

Żołnierze 16 pp w kondukcie żałobnym Marszałka Piłsudskiego w Krakowie.W październiku 1931 roku, podczas trzeciej wizyty w Rumunii, Marszałek Piłsudski otrzymał honorowe szefostwo rumuńskiego pułku piechoty. 16 Dorobantzes Regiment “Baia” stacjonujący w mołdawskim Falticeni otrzymał także imię Józefa Piłsudskiego, a na pagonach oficerów i żołnierzy pułku pojawiły się inicjały Marszałka - "JP".
Podczas czwartej i ostatniej wizyty w Rumunii Piłsudski odwiedził w Falticeni 16 pp. Przybył tam 20 kwiet­nia 1932 r. i został przyjęty z pełnymi honorami wojskowymi. Delegacja miasta, pięknie udekorowanego, wręczyła mu chleb i sól. Po przeglądzie pułku w defiladzie, podczas której grano Pierwszą Brygadę, wręczono Piłsud­skiemu mundury pułku. Marszałek kazał wezwać najmłodszych oficerów. Było ich jedenastu w stopniu podporucznika, z którymi rozmawiał na temat wyszkolenia żołnierza. W 1935 r. delegacja pułku, uczestniczyła w uroczystościach pogrzebowych Marszałka Piłsudskiego.

Chwila to była szczególna – zaprawdę – wyjątkowa, kiedy to tam, w Wilnie, 12 maja 1936 r. chowano serce, które całe swe życie biło dla Polski...światłej i nowej Europy. Skłania do refleksji tamto wydarzenie – bo nowe czasy przyszły i choć dzieli je od nas granica – ono bije nadal, acz w grobie. Józefa Piłsudskiego komuna skutecznie zepchnęła na margines historii i wyrwała z pamięci zbiorowej Polaków.
Pogrzeb Marszalka 2
— Wieniawa... — wyszeptał. Wydało mi się to wystarczające, aby generała sprowadzić. Widok zmienionej twarzy Marszałka musiał na gen. Wieniawie wywrzeć wrażenie wstrząsające, gdyż zamiast wesoło opowiadać, stanął w miejscu, milcząc i tylko spoglądając w przerażeniu na cień swego Komendanta. Nigdy nie zapomnę wyrazu rozpaczy w oczach biednego generała Wieniawy. Marszałek patrzał na generała przez chwilę, jakby na obcego. Myślałem, że może go już nie pozna. Ale nie... Za chwilę twarz rozjaśniła Mu się. — Wieniawa... Generał już się opamiętał. Zabrzęczały ostrogi, twarz ożywiła się. — Tak jest, Komendancie.
 

Pogrzeb Józefa Piłsudskiego w Krakowie był największą tego rodzaju uroczystością, jaka kiedykolwiek odbyła się w Polsce. Wzięło w nim udział ok. ćwierć miliona ludzi, a kondukt żałobny – w którym szli m.in. prezydent RP Ignacy Mościcki, wszyscy członkowie rządu, marszałkowie sejmu i senatu, przedstawiciele 16 państw, dawni legioniści i weterani powstania styczniowego, a także okryty żałobnym kirem koń marszałka – ciągnął się na długości kilkunastu kilometrów, zaś jego przejście z dworca głównego na Wawel trwało 4,5 godziny. 

17 maja o godzinie 23.43 do Krakowa przyjechał pociąg z przedstawicielami rządu udającymi się na pogrzeb. Skład liczył 5 wagonów I, II i III klasy oraz 4 wagony sypialne. Pociąg zjechał na boczny tor, na którym, wraz z pasażerami, pozostał przez całą noc.

Pogrzeb-Pilsudskiego-dworzec5Krakow

Latem 1937 roku doszło do największego w II RP konfliktu w stosunkach państwa z Kościołem. Konflikt ten związany był z samowolnym przeniesieniem przez arcybiskupa krakowskiego Sapiehę trumny z ciałem Marszałka Piłsudskiego z krypty św. Leonarda na Wawelu.

         Adam_Stefan_Sapieha_1867-1951Dla uświadomienia sobie przyczyn konfliktu niezbędne jest przypomnienie biografii metropolity.  Adam Stefan Sapieha urodził się 14 maja 1867 roku w Krasiczynie, jako syn księcia Adama Sapiehy i Jadwigi z Sanguszków. Po studiach teologicznych w Innsbrucku, w 1893 roku przyjął święcenia kapłańskie od biskupa księcia Jan Puzyny. Najpierw przebywał e Lwowie, gdzie pozostawał pod wielkim wpływem późniejszego arcybiskupa lwowskiego Józefa Teodorowicza, gorącego zwolennika ruchu narodowego. W 1906 roku został szambelanem Piusa X, który po śmierci Puzyny w 1911 roku udzielił mu sakry biskupiej i mianował na metropolitę krakowskiego. W okresie I wojny światowej występował zdecydowanie przeciwko Naczelnemu Komitetowi Narodowemu oraz Legionom Polskim. Interweniował razem z Teodorowiczem u władz austriackich celem uniemożliwienia biskupowi Władysławowi Bandurskiemu objęcia stanowiska biskupa polowego Legionów.

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version