Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

25 Lut

Goszyce - dwór, miejsce postoju "siódemki" Beliny

 

Goszyce - dwór, miejsce postoju
 
Dwór w Goszycach
- miejsce pierwszego postoju ułańskiego patrolu Beliny-Prażmowskiego 
 

Goszyce - dwór, miejsce postoju  
 
Patrol "Siódemki"
W 1914 roku, kiedy wojna Austrii i Niemiec z Rosją była już nieunikniona, z rozkazu Komendanta Józefa Piłsudskiego została przeprowadzona akcja dywersyjna, której celem było zlikwidowanie rosyjskiego punktu mobilizacyjnego w Jędrzejowie. Operacja ta miała również odegrać niemałą rolę propagandową - pobudzić znajdującą się pod zaborem ludność polską do walki o niepodległość.
Na czele składającego się z sześciu ochotników patrolu stanął Władysław Belina-Prażmowski. Plan działania przewidywał przekroczenie granicy zaborów a następnie, już w mundurach polskich i w pełnym uzbrojeniu, zaatakowanie siedziby komisji poborowej w Jędrzejowie. W ataku tym miała być użyta specjalnie w tym celu skonstruowana bomba.
O środę 3 sierpnia 1914 r. oddział Beliny minął opustoszały punkt kontrolny w Kocmyrzowie i udał się pieszo do Goszyc, majątku należącego do Zofii Zawiszanki, członkini Drużyn Strzeleckich.
W Goszycach, w czasie dwugodzinnego postoju, Belina uzyskał bliższe informacje o położeniu rosyjskich oddziałów przygranicznych i ustalił dalszy plan działania. Około godziny 6.30 wyruszono w stronę Jędrzejowa (odległego o przeszło 60 km) na dwóch furmankach wypożyczonych przez Zawiszankę. Członkowie patrolu ukryci pod cywilnym przebraniem udawali rezerwistów zdążających przez Skrzeszowice, Racławice i Mały Książ do punktu mobilizacyjnego.
Przed 14-tą patrol znalazł się pod Jędrzejowem, gdzie w wyniku przeprowadzonego wywiadu okazało się, że około południa dotarły tu wiadomości o wkroczeniu "Sokołów'" z Galicji.
Spowodowało to natychmiastowe przerwanie mobilizacji i odesłanie rezerwistów do domów. Belina postanowił zatem nie wkraczać do Jędrzejowa, ale skupić się na rozpoznaniu oddziałów rosyjskich. Wypełniwszy swe zadanie oddział Beliny wrócił do Krakowa zatrzymując się w drodze powrotnej w Goszycach i Skrzeszowicach, gdzie zaopatrzył się w konie i siodła.
 
 
 
Zdjęcie z 1914 roku zrobione na ganku w Goszycach. U góry stoją: Ludwik Skrzyński ps. Kmicic, Władysław Belina-Prażmowski. U dołu stoją: Zygmunt Karwacki ps. Bończa, Stanisław Skotnicki ps. Grzmot, Janusz Głuchowski ps. Janusz, Zdzisław Jabłoński. Leży Stefan Kulesza ps. Hanka.
 
 
W 1924 roku, w dziesiątą rocznicę akcji Beliny, dom Zofii Zawiszanki odwiedził Marszałek Józef Piłsudski wraz z żyjącymi jeszcze członkami historycznego oddziału. Wmurowano wtedy w ganku goszyckiego dworu pamiątkową tablicę upamiętniającą pierwszy postój Patrolu. 
 
Józef Piłsudski na zjeździe ''siódemki'' Beliny , Goszyce 2-4 sierpnia 1924 r.
 3 sierpnia 1924. Zdjęcie upamiętniające X rocznicę przejścia patrolu Beliny.
Stoją w górnym rzędzie od lewej: K. Stamirowski, Ludwik Kmicic-Skrzyński, Janusz Głuchowski, Władysław Belina-Prażmowski. W rzędzie środkowym od lewej: Leon Kozłowski, Edward Dzik-Kleszczyński, Michał Galiński "Miś", Wanda Szczepanowska, Stefania Krasowska (Flekówna vel Fleckówna), Zofia Zawisza-Kernowa, Wanda Marokini, Jerzy Jabłonowski. W pierwszym rzędzie od lewej siedzą: Bolesław Wieniawa-Długoszowski, Anna Kuehn, Maria Dargunówna, Józef Piłsudski, Klara Schrenzel, Alicja Wentkowska. Na ziemi siedzą od lewej: Janka Lenartówna i Anulka Gąsiorowska, córka Zofii Zawiszy-Kernowej, chrzestna córka
Marszałka, później: Anna Turowiczowa (żona Jerzego).
 

 Zdjęcia dworu i opis nadesłał Daniel Strzałka

Zdjęcia z 1924 roku pochodzą ze zbiorów rodzinnych Zofii Zawiszy-Kernowej i zostały udostępnione przez jej spadkobierców.

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany sobota, 24 marzec 2012 17:43

Napisałeś/aś artykuł? Znasz nieopublikowaną dotąd anegdotę, cytat, ciekawostkę? Znalazłeś/aś w sieci wartościowy materiał lub stronę? Posiadasz archiwalne zdjęcia bądź pamiątki? Napisz do nas, pomóż w budowie portalu.

Media

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version