Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

27 Kwi

Zawarcie konkordatu w 1925 r.

  • Napisane przez  Dariusz Nowiński

Wymiana dokumentów ratyfikacyjnych konkordatu między Rzeczypospolitą Polską a Stolicą Apostolską podpisanego w Rzymie 10 lutego 1925r.

Konkordat według definicji przyjmowanych przez doktrynę prawa międzynarodowego, to umowa międzynarodowa, zawarta pomiędzy państwem a Stolicą Apostolską, regulujące sprawy wspólnie te dwa podmioty interesujące[1]. Inną definicję zredagował H. Nome w Komentarzu do prawa kanonicznego: „Układy te, zwane też konkordatami, regulują stosunki między Stolicą Apostolską a najwyższą władzą państwową w sprawach, które pod różnym względem należą zarówno do społeczności katolickiej, jak i do społeczności państwowej”[2].

   Powyższe definicje w sposób precyzyjny ujmują istotę konkordatu, choć wśród przedstawicieli doktryny toczą się spory dotyczące choćby mocy prawnej układów zawartych ze Stolicą Apostolską. Autor niniejszego tekstu odrzucając teorię legalną i teorię przywileju uważa, że do natury prawnej konkordatu odnosi się teoria układów[3].

 

Historia konkordatów w okresie I Rzeczypospolitej

   Pierwszy konkordat pomiędzy Stolicą Apostolską a Polską stanowiła bulla papieża Leona X Romanus Pontifex z 1 lipca 1519 r.[4] Dotyczyła ona obsadzania beneficjów w Polsce. Tej samej tematyki dotyczyła bulla papieża Klemensa VII Cum singularum z 1 grudnia 1525 r. będąca uzupełnieniem regulacji zawartych w bulli Leona X[5].

   Kolejne umowy zawarto dwa wieki później. Pierwsza z nich, uzgodniona w dniu 6 sierpnia 1736 r. w Warszawie, dotyczyła  sprawy obsadzania opactw na terenie Rzeczypospolitej[6].  Ponieważ układający się ze stroną polską nuncjusz papieski Kami Paulucci musiał uzyskać wskazówki co do zastrzeżeń poczynionych przez polskiego negocjatora Jana Tarłę  ostateczny tekst podpisany został we Wschowie 10 lipca 1737 r. Tego samego dnia zatwierdzili go senatorowie, a cztery dni później król August III. Papież Klemens XII zatwierdził konkordat 13 września tego samego roku bullą Summi atque aeterni Pastoris[7].

 

Okres zaborów

Trzy rozbiory Polski i wojny napoleońskie spowodowały znaczne zmiany granic państwowych na obszarach, które wchodziły w skład Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Wiązało się to także z koniecznością zmiany w podziale administracyjnym  Kościoła katolickiego.  Na obszarze Królestwa Polskiego nowy podział zaczął obowiązywać w 1818 r. po wydaniu przez papieża Piusa VII bulli cyrkumskrypcyjnej Ex imposita[8]. Trzy lata później, 16 lipca 1821 r., bullą De salute animarum papież uregulował te same kwestie na terenie zaboru pruskiego. Bulla ta określała także zasady wyboru biskupów oraz ich dochody[9].

Papież Pius IX  zawarł 3 sierpnia 1847 r. konkordat cząstkowy z carem Mikołajem I jako carem Rosji i królem polskim. Dotyczył on podziału administracyjnego, jurysdykcjo wobec Ormian katolików, uposażenia biskupów oraz zakresu ich władzy[10]. Sprawę funkcjonowania Kościoła katolickiego na terenie Austrii uregulował konkordat z 18 sierpnia 1855 r., zatwierdzony przez papieża Piusa IX 3 listopada tego samego roku[11]. Konkordat ten wypowiedziany został przez cesarza austriackiego już w 1870 r, a stosunek państwa do Kościoła określały jednostronne przepisy wydane przez Józefa II[12].

Układ z Rosją z 1847 r. wypowiedziany został przez nią 22 listopada 1866r. Pozycję Kościoła regulowały od tego momentu ukazy carskie. Sytuacja zmieniła się w momencie podpisania tzw. umowy przedwstępnej 19 października 1880 r.  Dnia 12 grudnia 1882 r. w ramach wykonania niektórych postanowień umowy z 1880 r. podpisano szereg porozumień i układów dotyczących m.in. seminariów duchownych (uzupełniony układem z 2 kwietnia 1897 r.), usunięcia zarządzeń skierowanych przeciwko duchowieństwu rzymskokatolickiemu[13]. 22 lipca 1907 r. podpisany został układ z Rosją dotyczący seminariów duchownych w Polsce.

 

Stosunki państwo-Kościół w pracach Sejmu Ustawodawczego

Odrodzenie państwa polskiego po latach zaborów wymagało podjęcia szeregu prac związanych z koniecznością ujednolicenia obowiązujących przepisów prawnych. Aby to uczynić należało w pierwszej kolejności nakreślić ramy ustroju państwa i uchwalić konstytucję. Mała konstytucja z 1919 r. regulowała tylko podstawowe kwestie związane z funkcjonowaniem Rzeczypospolitej. Prace nad konstytucją dotyczyły także obszaru wolności obywatelskich, w tym religijnych, a także uregulowań związanych ze stosunkiem państwa do Kościoła katolickiego.

Pierwsza propozycją uregulowania w drodze konkordatu stosunku państwo-Kościół znalazła się w projekcie Komisji Sejmowo-Konstytucyjnej Tymczasowe Rady Stanu  z dnia 28 lipca 1917 r.  W pierwszej połowie stycznia 1919 r. powołano przy Prezydium Rady Ministrów Biuro Konstytucyjne, a następnie komisję mającą oceniać projekty z naukowego i politycznego punktu widzenia. Nosiła ona nazwę „Ankieta dla oceny projektów konstytucji”[14]. Z trzech propozycji przedstawionych przez Biuro Konstytucyjne PRM za podstawę do dalszych prac „Ankieta” przyjęła projekt wzorowany na konstytucji francuskiej, autorstwa prawdopodobnie Władysława Wróblewskiego.

Czternaste i piętnaste posiedzenie „Ankiety” poświęcone były zagadnieniom religii oraz stosunku państwa do wyznań. Podkomisja w składzie: M. Bobrzyński, Z. Cybichowski, M. Rostworowski zaproponowała uregulowanie stosunku Kościoła katolickiego do państwa w drodze ustaw na podstawie porozumienia ze Stolicą Apostolską.  Członkowie komisji zaakceptowali taki zapis[15].

Kolejnym projekt przedstawił Włodzimierz Wakar nawiązując do rozwiązań przyjętych w Konstytucji 3 Maja. Proponował on ustalenie stosunku państwa do kościołów w drodze umów. Projekt ten posłużył do opracowania deklaracji konstytucyjnej rządu[16].  Deklaracja ta przyjęła, w interesującym nas zakresie, uregulowania zaproponowane przez członków „Ankiety”[17]. Tekst deklaracji wniesiony został do Sejmu jako oficjalny projekt 6 maja 1919 r.  Projekt konstytucji przygotowany w 1919 r. przez Związek Polskich Posłów Socjalistycznych proponował stosowanie do wszelkich kościołów ogólnych przepisów o stowarzyszeniach[18].  Diametralnie odmienne regulacje proponował klub Zjednoczenia Ludowo-Narodowego w projekcie opartym na propozycjach „Ankiety”, a opracowany przez Stanisława Głąbińskiego. W artykule dziewiętnastym projektu proponowano uregulowanie stosunków między państwem a Kościołem na zasadzie porozumienia ze Stolicą Apostolską[19].  Na posiedzeniu Komisji Konstytucyjnej w dniu 24 czerwca 1919 r.  projekt ZLN stał się podstawą do przyjęcia zapisów uzgodnionych przez Komisję[20].  Zapisy Komisji stanowiły z kolei postawę do opracowania odpowiedniej części nowego projektu rządowego uchwalonego 1 listopada 1919 r. [21]

Do sporów dotyczących miejsca religii w życiu państwowym, stosunku państwa do kościołów, nauczania religii itp. doszło w czasie plenarnej dyskusji na forum Sejmu. Stanowisko przeciwne regulowaniu tych kwestii w konstytucji prezentowały stronnictwa lewicowe, z PPS i PSL-Lewica na czele. Zdecydowanie odmienne poglądy prezentowali posłowie z prawicy.  Ostatecznie w głosowaniu w dniu 5 lutego posłowie odrzucili wszystkie poprawki zgłoszone przez lewicę[22].  Projekt konstytucji ponownie przekazano do Komisji Konstytucyjnej, która pośród dokonanych zmian zastąpiła dotychczasowe sformułowanie  o porozumieniu ze Stolicą Apostolską precyzyjniejszym słowem „układ”[23]. W  czasie głosowania ostatnich poprawek przed uchwaleniem konstytucji wprowadzono jeszcze dwa zapisy związane z Kościołem katolickim. Pierwszy z nich mówił, że wyznanie rzymskokatolickie zajmuje naczelne stanowisko pośród równouprawnionych wyznań, a drugi dotyczył obowiązku ratyfikowania konkordatu przez Sejm[24]. Zapis ten był o tyle nieprecyzyjny, że za ratyfikację umów międzynarodowych odpowiadał Prezydent, a Sejm jedynie wyrażał na to zgodę,  na podstawie art. 49 konstytucji marcowej. Ostatecznie konstytucję uchwalono 17 marca 1921 r.

 

Geneza konkordatu

Wybuch I wojny światowej, zajęcie znaczących obszarów byłej I Rzeczypospolitej przez wojska państw centralnych doprowadziło do zwiększonej aktywności hierarchii kościoła katolickiego na terenie kontrolowanym przez Niemcy i Austro-Węgry. Znaczącą rolę zaczął odgrywać arcybiskup warszawski Aleksander Kakowski. W czasie konferencji biskupów prowincji warszawskiej, odbywającej się w dniach 12-13 stycznia 1916 r., poruszona została po raz pierwszy kwestia konkordatu. Opracowanie materiałów do niego zlecono ks. Adolfowi Szelążkowi z Płocka. Na odbywającej się w dniach 11-12 grudnia 1917 r. VIII Konferencji Biskupów metropolii warszawskiej przyjęty został Projekt o urządzeniu Kościoła katolickiego w Królestwie Polskim, który traktowany może być jako wstępna wersja przyszłego konkordatu. Pierwsze dziewięć artykułów dotyczyło stosunku kościoła do Państwa. Ponadto zgromadzeni postanowili przesłać Projekt przyszłemu parlamentowi oraz nuncjuszowi papieskiemu w Monachium Eugenio Pacellemu[25]. Ten przesłał go do sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej. Projet pozytywnie oceniła Kongregacja do Spraw Nadzwyczajnych Kościoła i watykańscy prawnicy, choć do niektórych propozycji odniesiono się krytycznie[26].

W kwietniu 1918 r. papież Benedykt XV powołał wizytatora apostolskiego archidiecezji warszawskiej. Został nim prałat Achille Ratti. Na kolejnych konferencjach, w dniach 20-21 czerwca i 27 lipca 1918 r., biskupi ponownie poruszali sprawę konkordatu, w tym powołania specjalnej komisji do spraw jego przygotowania[27].

Odrodzenia Państwa Polskiego po zakończeniu Wielkiej Wojny i wybór konstytuanty otworzyły nowy  rozdział w stosunkach państwo-Kościół.  Biskupi przygotowali projekt Praw zasadniczych o Kościele w państwie Polskim i projekt dotyczący majątków kościelnych, ale nie trafił on pod obrady parlamentu. W pierwszej połowie 1919 r. istniała wola ze strony Rady Ministrów szybkiego uregulowania sprawy konkordatu. Rozwiązanie takie miało także poparcie ze strony Achille Rattiego, który wspólnie z bp. A. Szelążkiem przygotował projekt stosownego dokumentu[28].

Wbrew pozorom nie całe duchowieństwo opierało ideę zawarcia konkordatu.  Zdecydowanym jego przeciwnikiem był arcybiskup Józef Teodorowicz – przedstawiciel obrządku ormiańskiego. Próbę odsunięcia, podniesionego w międzyczasie do godności  nuncjusza, A. Rattiego podjął Episkopat na swoim spotkaniu w sierpniu 1919 r. Uznano za niekorzystne zawieranie konkordatu próbując uzyskać na forum Sejmu poparcie dla uregulowania spraw Kościoła, w tym szczególnie majątkowych, w drodze przepisów prawa wewnętrznego. Próbowano także uzyskać pełnomocnictwa dla Episkopatu w tym zakresie. Odpowiedź Watykanu była jednak negatywna i to nuncjusz otrzymał prawo przygotowania konkordatu[29].

 

Prace nad konkordatem

Po uchwaleniu konstytucji marcowej Rada Ministrów rozpoczęła prace zmierzające do urzeczywistnienia zapisów art. 114 ustawy zasadniczej. Projekt, pilotowany przez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, przygotowywał profesor Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie Władysław Abraham[30]. Prace nad konkordatem prowadziła głownie strona rządowa ponieważ w łonie Episkopatu występował silny nurt przeciwny zawieraniu umowy pomiędzy państwem polskim a Stolicą Apostolską. Projekt prof. Abrahama w znacznym stopniu oparty był na tekście autorstwa abpa Władysława M. Zaleskiego. Jego ostateczna wersja przedstawiona została w trakcie trzydniowej konferencji w MWRiOP w sierpniu 1921 r.  Ostateczny tekst uchwalony został w dniu 13 kwietnia 1922 r. W tym samym miesiącu trafił do uzgodnień z Episkopatem. Tam wzbudził spore zastrzeżenia, odnoszące się zarówno do samej konstrukcji  jak i poszczególnych zapisów. Największe zastrzeżenia zgłaszano w zakresie majątku kościelnego i uposażenia duchowieństwa.  Odpowiedź została zredagowana przez prymasa Edmunda edmund dalborkardynała Dalbora, arcybiskupów Kakowskiego i Teodorowicza i biskupa Przeździeckiego. Po kilku miesiącach, w listopadzie 1922 r. projektem zajęła się ponownie międzyresortowa komisja rządowa, która poprawiony projekt przekazała Radzie Ministrów[31]. Od wiosny 1923 r.  trwały jeszcze prace, które zakończone zostały przed końcem roku, a w ostatniej fazie nadzorował je, jako minister, Stanisław Grabski[32].

W grudniu 1923 r. powołany został rząd Władysława Grabskiego. Projekt został przedstawiony w czasie posiedzenia Komitetu Politycznego RM w dniu 13 marca 1924 r. Wzbudził liczne kontrowersje.  Rząd szczegółowo dyskutował nad projektem 16 czerwca 1924 r. W trakcie obrad nie wniesiono już większych zmian. Ministerstwa Skarbu oraz Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego miały zająć się załącznikiem regulującym uposażeniem duchownych. Nie było to proste zadanie i przeciągnęło się w czasie. 26 listopada 1924 r. Rada Ministrów zadecydowała o kontynuowaniu rokowań na bazie projektu przyjętego w czerwcu. Negocjatorem ze strony Rady Ministrów został brat premiera, Stanisław Grabski.

Tym samym oficjalnie odsunięto od rokowań posła polskiego w Watykanie, Władysława Skrzyńskiego. Jednak, zgodnie z tym  co pisze w swych wspomnieniach Stanisław Grabski[33], poseł, a od 11 grudnia 1924 r. ambasador, Skrzyński wydatnie, choć zakulisowo, wspierał negocjacje. Stronę watykańską reprezentował w nich monsigniore Franciszek Borgongini.  Rozmowy otoczone były ścisłą tajemnicą. O przebiegu rokowań informowany był Komitet Polityczny Rady Ministrów, oraz, według Macieja Rataja, Marszałek Józef Piłsudski[34]. Nie zapoznawano ze szczegółami rozmów strony kościelnej. Postęp w uzgodnieniach następował dość szybko, w czym spora zasługa papieża Piusa XI, który osobiście interesował się przebiegiem prac. Większość zagadnień została uzgodniona, a polski negocjator powrócił do kraju.

3 grudnia 1924 r. doszło do spotkania prymasa Edmunda Dalbora ze Stanisławem Grabskim. Zawarto wtedy wstępne porozumienie dotyczące zapisów konkordatowych, co wobec oporów występujących wewnątrz Episkopatu uznać można za sukces przedstawiciela strony rządowej. Jednak równocześnie wewnątrz rządu uzewnętrzniło się stanowisko bardziej radykalne jeśli chodzi o ograniczenie uprawnień majątkowych Kościoła. Spowodowało to kolejną fazę trudnych negocjacji. W trakcie serii debat na początku grudnia biskupi prezentowali swoje oczekiwania, które w wielu kwestiach różniły się od propozycji rządowych.  Pozycja strony rządowej była silniejsza ponieważ negocjacje prowadzone były bezpośrednio w Rzymie, co ograniczało wpływ na nie biskupów polskich. Pod koniec roku nastąpiła zmiana stanowiska części Episkopatu. Biskupi z byłego Królestwa Polskiego zadeklarowali poparcie dla kompromisu z rządem, co osłabiło pozycję pozostałej części hierarchów.

Papież Pius XINa początku stycznia 1925 r. Stanisław Grabski powrócił do Watykanu, gdzie nadspodziewanie szybko udało się uzgodnić pozostałą część konkordatu. Jego podpisania miało miejsce 10 lutego 1925 r. Stronę watykańską reprezentował sekretarz stanu kardynał Piotr Gasparri, a stronę polska ambasador Władysław Skrzyński i prof. Stanisław Grabski. Prezentowane są różne powody tak szybkiego zakończenia negocjacji. Stanisław Grabski i ks. Walerian Meysztowicz przypisują to znakomitej znajomości stosunków polskich przez papieża Piusa XI. Według części ówczesnej prasy oraz Macieja Rataja duży wpływ na to wywarła próba zerwania przez Francję stosunków dyplomatycznych z Watykanem. W świetle protokołów rozmów między S. Grabskim a Mgr. Borgonginim  podstawą sukcesu było uzgodnienie już w październiku 1924 r. zapisów dotyczących majątku Kościoła, a w1925 r. dyskutowano już tylko o kwestiach szczegółowych. Ważne było także pokonanie oporu części Episkopatu.

 

Ocena konkordatu przez Kościół katolicki w Polsce

Środowisko kościelne odnosiło się do zawartego konkordatu w sposób zróżnicowany. Zwolennikiem przyjętego tekstu był kardynał Aleksander Kakowski, który oceniał go jako dobry dla Kościoła w Polsce[35]. Odmienne stanowisko prezentowali biskupi z Małopolski i Wielkopolski. Senator Nuncjusz apostolski Lorenzo Lauriks. prałat Stanisław Adamski uznał konkordat za przegrana szansę. Zarzucał mu brak trwałych, niezależnych od inflacji rozwiązań w zakresie uposażenia księży, przerzucenie obowiązku utrzymania duchowieństwa na parafian, nie rozwiązaniu kwestii iura stolae. Równie krytycznie odniósł się do konkordatu prymas Edmund kardynał Dalbor. Starał się on zmobilizować siły polityczne odwołujące się do katolicyzmu do zainicjowania rokowań dotyczących uposażenia duchowieństwa i iura stolae[36].

Stanowisko sprzyjające wynegocjowanemu tekstowi zajmował nuncjusz apostolski Lorenzo Lauri, kardynał Kakowski i sekretarz Komitetu Biskupów Henryk Przeździecki. Staraniem tego ostatniego udało się obronić konkordat w przyjętej wersji i utworzyć koalicję, która miała zagwarantować jego przyjecie. Biskupi zaczęli także wspierać dążenia do powołania na stanowisko ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Stanisława Grabskiego, co stało się faktem 23 marca 1925 r[37].

 

Ratyfikacja konkordatu w polskim parlamencie

Rada Ministrów 18 lutego 1925 r. przyjęła projekt ustawy wyrażającej zgodę na ratyfikację konkordatu. Następnego dnia przekazano projekt izbie poselskiej. Odesłany został do Komisji Spraw Zagranicznych i Konstytucyjnej. 24 lutego odbyło się pierwsze posiedzenie komisji, w czasie którego sprawozdanie z negocjacji przedstawił Stanisław Grabski[38]. Posłem sprawozdawcą wybrano Edwarda Dubanowicza, a koreferentem posła PPS Kazimierza Czapińskiego. Za ratyfikacją opowiadały się stronnictwa centro-prawicowe, a przeciwko partie lewicowe. Te drugie jednak, mimo, że programowo przeciwne zawieraniu konkordatu miały świadomość, że sprawę przesądza zapis w konstytucji.

Po kilku powiedzeniach, w czasie których prezentowane były stanowiska poszczególnych klubów i zgłaszane były propozycje zmian, w dniu 18 marca przystąpiono do głosowania nad zgłoszonymi rezolucjami. Przepadły m.in. dwa wnioski o odrzucenie konkordatu. Przyjęto propozycje dotyczące rozpoczęcia procedowania  przepisów uzupełniających zapisy konkordatu m.in. w kwestii ustawy emerytalnej dla księży. Projekt powrócił pod obrady plenarne Sejmu. Czterodniowa debata (24-27 marca 1925 r.) rozpoczęła się od wystąpienia posła sprawozdawcy. Kolejne dni stały się okazją do serii wystąpień negujących konkordat z pozycji zarówno prawicy, nieusatysfakcjonowanej zapisami, jak i lewicy, która wykazywała szkodliwość zawarcia umowy.  W dniu 26 marca, po drugim czytaniu, odbyło się głosowanie nad wnioskiem Kazimierza Czapińskiego nad odrzuceniem konkordatu.  Wniosek otrzymał 110 głosów poparcia, przeciwnych było 180 posłów.  Ostatniego dnia posłowie m.in. zobowiązali rząd do opracowania ustawy o uposażeniu duchowieństwa[39]. 22 i 23 kwietnia 1925 r. odbyła się debata w Senacie. Swym charakterem była bardzo podobna do sejmowej, a zakończyła się akceptacją ustawy uchwalonej przez Sejm.

Prezydent RP podpisał ustawę ratyfikującą konkordat w dniu 30 maja 1925 r., a 3 czerwca, w siedzibie Rady Ministrów, odbyła się uroczystość wymiany dokumentów ratyfikacyjnych[40].


Dariusz Nowiński

 


Przypisy:

 

[1] Tadeusz Włodarczyk Konkordaty. Zarys historii ze szczególnym uwzględnieniem XX wieku, t.I s. 11-12, Warszawa 1986

[2] Ibidem s. 13-14

[3] Ibidem s. 18-20

[4] Ibidem s.96

[5] Ibidem s. 97-98

[6] Edmund Bursche „Historia konkordatów”, Kraków 1996, s. 48.

[7] Ibidem s. 50

[8] T. Włodarczyk op.cit. s. 127.

[9] Ibidem s. 128-129

[10] Ibidem s. 132-133

[11] Ibidem s. 150-151.

[12] Szwarcenberg-Czerny K. „Jak to było z konkordatem polskim z 1925 r.?” Tygodnik Powszechny, 1971, nr 37, s. 4

[13] T. Włodarczyk op.cit. 152-155

[14] Krukowski S. „Geneza konstytucji z 17 marca 1921 r.”, Warszawa 1977, s. 22

[15] Ibidem s. 50

[16] Ibidem s. 74

[17] Ibidem s. 78

[18] Ibidem s. 112

[19] Ibidem s. 118

[20] Ibidem s. 137

[21] Ibidem s. 156

[22] Ibidem s. 282-285

[23] Ibidem s. 292

[24] Ibidem s. 302

[25] S. Wilk „Geneza konkordatu polskiego z1925 r.” Universitas Gedanensis, 1995, s. 63-64

[26] S. Wilk „Konkordat polski z 1925 r. – oczekiwania i stan realizacji”,  Studia Loviciensia, 7(2005), s. 28

[27] S. Wilk  „Geneza…”, s. 67

[28] Ibidem s. 68-69; A. Kakowski Z niewoli do niepodległości. Pamiętniki, Kraków 2000, s. 909

[29]  K. Chylak Układy o ziemskich wartościach. Kościół katolicki wobec problemów odzyskania i redystrybucji dóbr duchownych w Polsce w latach 1918-1925, Łódź 2009, s. 252

[30] M. Rataj Pamiętniki 1918-1927, Warszawa 1965,  s. 325

[31] K. Chylak op. cit. ss. 254-258

[32] M. Rataj op.cit. s. 70

[33] S, Grabski Pamiętniki, Warszawa 1989, s. 235

[34] M. Rataj op.cit. s. 50

[35] K. Chylak op.cit. s. 273

[36] Ibidem s. 275

[37] Ibidem ss. 275-277

[38] Ibidem s. 279

[39] Ibidem s. 285

[40] Ibidem s. 286

 

Treść konkordatu pomiędzy Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską, podpisanego w Rzymie w dn. 10 lutego 1925 r.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 30 kwiecień 2012 13:44

Artykuły powiązane

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version