Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

06 Cze

Krwawy efekt wojny polsko-polskiej

Podburzany przez narodowców tłum starał się nie dopuścić do zaprzysiężenia Narutowicza. W Alejach Ujazdowskich zbudowano barykadę z ławek, by nie dopuścić do jego przybycia do budynku Sejmu.

U wlotu Wiejskiej na placu Trzech Krzyży zatrzymywano wybierających się na posiedzenie Zgromadzenia Narodowego posłów i senatorów, a tych, którzy wywodzili się z frakcji przychylnych Narutowiczowi zaczepiano, wyzywano, a nawet - jak pisze Pobóg-Malinowski - bito.

"Poseł socjalistyczny Piotrowski został dotkliwie pobity, poseł Kowalski, Żyd, przedarł się do Sejmu, ociekając krwią z rozbitej głowy; posła Daszyńskiego i senatora Limanowskiego tłum z kijami wzniesionymi wepchnął do bramy jednego z domów i nie wypuszczał ich stamtąd" - pisze Pobóg. Krzyczano "niech żyje polski faszyzm".

By elekt mógł przedrzeć się przez złorzeczący tłum, policja konna dokonała szarży. W jej wyniku powstał wyłom, przez który galopem przejechał powóz wiozący Narutowicza.

W stronę prezydenta posypały się piguły śniegu zmieszanego z błotem. Kilka z nich trafiło go w twarz.

Sam Narutowicz opowiadał później tego dnia o tym dramatycznym przejeździe. Na spostrzeżenie, że na jego głowie widnieje guz, odpowiedział "To kamieniem ktoś trafił, w cylindrze mam kilka dziur. Jeden chciał mnie w głowę kijem uderzyć. Na końcu była umocowana żelazna gałka. Myślałem: czy ty mnie tak spokojnie zabijesz. I zajrzałem mu w oczy - spuścił wzrok i laskę" - pisał Hołówka.

Na placu Trzech Krzyży doszło tego dnia do formalnych walk policji z narodowcami.

"Byłam wtedy w mieście" - wspominała Aleksandra Piłsudska, żona dotychczasowego Naczelnika Państwa. - "W ścisku nie mogłam się prawie ruszyć. Z jednej strony parła na mnie stara, przygłucha chłopka, która bez przerwy pytała, o co chodzi, z drugiej - gruba, wielka służąca.

Ta ostatnia, z czerwoną twarzą - podrygiwała całym ciałem, wymachując pięściami i krzycząc: "Precz z Narutowiczem! Precz z Żydem"! Gdy jej zabrakło oddechu, powiedziałam, że znam dobrze rodzinę Narutowiczów; nikt z nich nie pochodzi z Żydów. Ale to był groch o ścianę. Za chwilę znów zaczęła wrzeszczeć: "Żydzi nie będą nami rządzili!".

Zagrano na najniższych uczuciach szerokich mas: prasa prawicowa rozpętała kampanię nienawiści przeciw Narutowiczowi, nazywając go Żydem" - pisała Piłsudska.

Całość>> Krwawy efekt wojny polsko-polskiej, Ziemowit Szczerek, Interia.pl, 8 maja 2012.

Redakcja

Napisałeś/aś artykuł? Znasz nieopublikowaną dotąd anegdotę, cytat, ciekawostkę? Znalazłeś/aś w sieci wartościowy materiał lub stronę? Posiadasz archiwalne zdjęcia bądź pamiątki? Napisz do nas, pomóż w budowie portalu.

Strona: jpilsudski.org

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version