Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

Józef Piłsudski, zesłaniec syberyjski, jest świadkiem niecodziennego zdarzenia. Wielka stalowa, latająca machina spada z hukiem u jego stóp. Ze środka wyskakuje ... Stanisław Tarkowski. Tak, „ten” Staś, znany z powieści  H.Sienkiewicza. Po chwili nadciąga patrol kozacki, z którym obaj Polacy rozpoczynają nierówną walkę. Z odsieczą nadciąga Kali i oddział powstańców styczniowych.

... Od tego momentu rozpoczyna się „kariera” marsza. Grano go w czasie walk pod Nowym Korczynem, Laskami, na przedmieściach Wolbromia, przed marszem na Ulinę, rozbrzmiewał przy wkraczaniu do Nowego Sącza i pod Łowczówkiem. Niestety podczas tej ostatniej utrwalił się przesąd, iż jej melodia grana przed bitwą, wróży krwawą walkę i wiele ofiar.
Koledzy z Pierwszej Brygady. Rok 1917, zima. Front włoski. “W południowym Tyrolu na nowym San Domingo, zapomniani, czy na banicję skazani przez własne społeczeństwo, niezrozumiani od początku, opuszczeni do końca, z uczuciem pustki, zawodu i szalonej goryczy w piersiach, dzierżyliśmy sztandar niepodległości, sztandar walki” – opowiadał później o tym czasie 26-letni wówczas obywatel austriacki, podporucznik Andrzej Tadeusz Hałaciński.

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version