Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

Kiedy w Królestwie Polskim trwała rewolucja 1905 roku, krakowska cyganeria bawiła się w „Cukierni Lwowskiej”, należącej do Jana Michalika. To właśnie tu zrodził się pomysł stworzenia pierwszego polskiego kabaretu.
 
Hasło rzucił dramatopisarz Jan August Kisielewski, który właśnie wrócił z Paryża. Potrzebna była jeszcze nazwa. Narada trwała do ósmej rano. Gdy jej zmęczeni uczestnicy wyszli wreszcie na Rynek, by zaczerpnąć świeżego powietrza, zobaczyli chłopca niosącego pęk dziecinnych baloników. – Ot, mamy nazwę: „Zielony Balonik”! – wykrzyknął któryś.
Tłum śmieje się. Czy rozumiecie straszny sadyzm, upajające, demiurgiczne okrucieństwo tego śmiechu? Bo przecież płakać nam, moje panie, trzeba nad losem własnym na widok tej nędzy materii, gwałconej materii, na której dopuszczono się strasznego bezprawia. Stąd płynie, moje panie, straszny smutek wszystkich błazeńskich golemów, wszystkich pałub, zadumanych tragicznie nad śmiesznym swym grymasem. - Bruno Schulz, Sklepy cynamonowe, Traktat o manekinach.

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version