Józef Piłsudski i II Rzeczpospolita

Switch to desktop

03 Sie

Rozmowa z Janem Józefem Kasprzykiem Komendantem Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej

Rozmowa z Janem Józefem Ksprzykiem, Komendantem XLVI (31. po wojnie) Marszu Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej, prezesem Związku Piłsudczyków

 

Już dziś rozpoczyna się kolejny Marsz Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej.  Na razie uczestnicy zgłaszają się na historycznej ul. Oleandry. Ilu ich można się spodziewać? Jak liczny będzie tegoroczny Marsz?

 
jjkMarsz od kilku lat gromadzi blisko 300-400 osobową grupę zapaleńców, którzy uczestnicząc w nim, starają się w żywej formie oddać hołd żołnierzom I Kompanii Kadrowej – pierwszej od czasów Powstania Styczniowego zwartej formacji zbrojnej. Warto zwrócić uwagę, że są to głównie młodzi ludzie, którzy w czasie swoich urlopów i wakacji, bez rozkazów i nakazów, chcą przeżyć „przygodę z Ojczyzną”. Myślę, że jak na nieszczęsne standardy dzisiejszych czasów, w których przeważa często wśród młodych ludzi poczucie przywiązania do wartości materialnych, a ideały patriotyczne odchodzą na plan dalszy, to dobry wynik.

 

 

Jaki jest program uroczystości w czasie pobytu Marszu w Krakowie?

Ponieważ przyjmujemy założenie, że Marsz musi oddziaływać nie tylko na uczestników, ale także na mieszkańców miast, które znajdują się na jego trasie, przygotowaliśmy wspólnie z Urzędem Miasta Krakowa kilka tradycyjnych już przedsięwzięć mających za cel włączenie mieszkańców i  turystów w obchody 97. rocznicy Czynu Legionowego. I tak, 5 sierpnia o godz. 16.30 wyruszymy z orkiestrą wojskową i kompanią honorową z Oleandrów przez ul. Piłsudskiego, św. Anny, Rynek Główny i ul Grodzką na Wawel. Tam o godz. 17.30 odprawiona zostanie Msza św. w intencji Marszałka i jego żołnierzy. Będzie jej przewodniczył o. prof. Eustachy Rakoczy z Jasnej Góry oraz kapelani marszowi o. Mirosław Zięba i ks. Grzegorz Idzik. Po Mszy św. oddamy hołd Cieniom Marszałka w Krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów oraz złożymy kwiaty na grobie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w latach 2006-2009 sprawował wspólnie z Prezydentem Ryszardem Kaczorowskim Honorowy Patronat nad Kadrówką. O godz. 19.00 na Rynku Głównym odbędzie się Lekcja Śpiewania piosenek legionowych przygotowana wspólnie z Lochem Camelot, gromadząca rokrocznie kilku tysięczną widownię. Dla wszystkich przygotowane zostały śpiewniki, które pozwolą pełniej uczestniczyć w tej wieczornicy upamiętniającej Czyn Legionowy. O godz. 21.30 przy Pomniku Marszałka odbędzie się uroczysty capstrzyk, który zakończy obchody w dniu 5 sierpnia. Nazajutrz o godz. 7.00 uroczystym apelem na Oleandrach i przemarszem przez Kraków rozpoczniemy kolejną wędrówkę szlakiem niepodległości.
 
Z reguły do udziału w Marszu zapraszane są zorganizowane środowiska strzeleckie, wojskowe, polonijne z Kresów, młodzieży szkół noszących imię Marszałka? Czy w tegorocznym Marszu uczestniczyć będzie jakieś nowa grupa?


Odwołujemy się przede wszystkim do grup i osób, dla których Marsz stanowi uzupełnienie pracy śródrocznej. Dlatego tak liczna zawsze obecność na Marszu strzelców. Staramy się jednak poszerzać naszą ofertę marszową o nowe grupy i nowe osoby. Spodziewamy się w tym roku większej liczby harcerzy, a także Bractwa Rycerskiego z Chojnic, co będzie zapewne atrakcją zwłaszcza podczas pobytu w Zamku Chęcińskim. Co raz liczniej przybywają także środowiska kawaleryjskie. W tym roku towarzyszyć nam będzie kilkunastu ułanów z różnych stron polski, czyli trzykrotnie więcej niż liczył patrol Beliny w 1914 r.
 
Tradycją przedwojenną, wznowioną przed kilkunastu laty są zawody marszowe? Czy w ich formule coś ulegnie zmianie w porównaniu do lat ubiegłych?


Zawody w formule przyjętej w 1999 r. nie zmieniają się. Uczestnicy podzieleni na 10-12 osobowe drużyny pokonują trasę w oparciu o wyznaczoną trasę i punkty kontrolne. Najlepsze z nich są premiowane, co staje się podstawą do wręczenia nagród rzeczowych, które w tym roku w Kielcach wręczy Pani Karolina Kaczorowska, małżonka Ostatniego Prezydenta II RP śp. Ryszarda Kaczorowskiego, która zgodziła się objąć Patronat Honorowy nad Kadrówką. 
 Czy w tegorocznym programie Marszu pojawią się nowe elementy czy też odbywać się  będzie w oparciu o sprawdzoną formułę?
Marsz ma swój utrwalony program i charakter. Często zmienia się on w zależności od np. bazy lokalowej na trasie, tj. możliwości kwaterunku w danych szkołach czy obiektach. W tym roku trasa przebiegać będzie przez Słomniki (6.08), Miechów (7.08), Wodzisław – Jędrzejów (8.08), Choiny nad Nidą (9-10.08), gdzie uczestnicy będą mogli przez półtora dnia odpocząć, Chęciny-Bolechowice (11.08) i wreszcie Kielce (12.08). Proszę zwrócić uwagę choćby na dystans odcinka Miechów-Jędrzejów. To jest prawie 48 km! Tak więc poza samym pokonaniem trasy, uroczystościami, zwiedzaniem najważniejszych zabytków na trasie, czy wieczornymi ogniskami, trudno zapewnić dodatkowe atrakcje. Nie ma już na to czasu. Oczywiście odbędzie się także tradycyjny konkurs wiedzy historycznej poświęcony Legionom, a także, jak pogoda dopisze, mecz piłki nożnej w Choinach. 
W tym roku planujemy też rzecz, która na pewno będzie ciekawym urozmaiceniem. Dzięki pomocy Urzędu Miasta Kielce wydaliśmy kalendarz książkowy, jedyny taki w Polsce, bowiem odmierzający czas, podobnie jak wielu uczestników, od sierpnia do sierpnia, w którym umieściliśmy bardzo bogate kalendarium historyczne zawierające ponad 1000 wydarzeń z naszych dziejów.  Kalendarzowi towarzyszy album zawierający 54 portrety uczestników Kadrówki, namalowane przez wybitnego kieleckiego artystę Sławomira Golemca. To początek serii wydawniczej. Do 2014 r. chcemy w kolejnych tomach sportretować całą współczesną „Kadrówkę”. Myślę, że to miły upominek dla uczestników, doceniający ich wakacyjne poświęcenie dla sprawy, a jednocześnie ślad, jaki po nas pozostanie dla potomnych. To zresztą także odwołanie do tradycji legionowej. Warto przypomnieć, że wielu wybitnych legionistów, jak np. Edward Śmigły-Rydz, czy Józef Kordian-Zamorski było absolwentami krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i w czasie walk legionowych malowało konterfekty swych towarzyszy broni.


W roku ubiegłym roku w „kadrówce” nie uczestniczyły pododdziały Wojska Polskiego? Czy w tym roku będzie podobnie? Jak tłumaczona jest nieobecność żołnierzy?


Zmienił się charakter naszej armii. Dotychczas jednostki Wojska Polskiego dziedziczące tradycje legionowe, po prostu delegowały swoje przedstawicielstwo do udziału w Marszu. Przy armii zawodowej zalecenie Dowództwa Wojsk Lądowych jest takie: żołnierze mogą brać udział, ale… wyłącznie w ramach  swoich prywatnych urlopów. Niewielu z tego korzysta, co wydaje się zrozumiałe. Cieszy natomiast fakt, że właśnie w ramach swoich prywatnych urlopów wielu oficerów i podoficerów, uczestniczących w Marszach w latach poprzednich, przybędzie i w tym roku. Często nawet z rodzinami, widząc w Kadrówce mówiąc kolokwialnie fajny i pożyteczny czas spędzenia wakacji.  
 
Od kilku lat koszty uczestnictwa w Marszu niewiele się zmieniają? Ponad tygodniowy pobyt z zapewnionym wyżywieniem, transportem bagażu  i noclegiem za 150 zł to doprawdy niewielka kwota. Skąd w tym roku udało się organizatorom pozyskać środki?


 W Marszu uczestniczą w dużej mierze młodzi ludzie pochodzący ze środowisk o dość niskim statusie materialnym, z terenów objętych dużym bezrobociem, dla których Kadrówka staje się często jedyną formą spędzenia wakacji. Dlatego też zadeklarowałem już przed rokiem, że nie będę podnosił ceny uczestnictwa, choć oczywiście jest ona właściwie symboliczna. Jako Komendant Marszu zapewniłem, że Związek Piłsudczyków „stanie na głowie”, aby zapewnić dodatkowe fundusze, bo budżet Marszu to blisko 140 tysięcy złotych. Udało się, choć nie ukrywam, że z roku na rok jest coraz trudniej pozyskiwać darczyńców. Na przykład z niezrozumiałych dla nas powodów Ministerstwo Edukacji Narodowej od dwóch lat w ogóle wycofało się z dotowania wszelkich wyjazdów wakacyjnych dzieci i młodzieży, a inne instytucje znacząco na ten cel zredukowały swoje budżety. Wśród najważniejszych sponsorów tegorocznego Marszu wymienić należy Ministerstwo Obrony Narodowej, Urząd do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Narodowe Centrum Kultury, Województwo Małopolskie, Urząd Miasta Krakowa, Urząd Miasta Kielce, Instytut Pamięci Narodowej, Radę Ochrony Pamięci Narodowej, a także Bank PKO BP, Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, firmę Maxtel. Bez tego wsparcia organizacja Marszu nie byłaby możliwa.  A jak będzie za rok? Trudno w tej chwili prognozować. Bądźmy dobrej myśli.

Kto jeszcze wsparł Marsz organizacyjnie i rzeczowo?


Od kilkunastu lat Marsz jest żywo wspierany przez władze samorządowe na trasie, które pomagając przy uroczystościach powitalnych, widzą w Kadrówce okazję do aktywizacji swych społeczności lokalnych. To bardzo cenne. Dzięki temu Kadrówka staje się okazją przeżycia przygody z Ojczyną nie tylko dla uczestników, ale także dla kilkunastu tysięcy osób, których spotykamy w Krakowie, Michałowicach, Słomnikach, Miechowie, Jędrzejowie, Chęcinach, Bolechowicach i Kielcach.
 Życząc pogody i realizacji zamierzonych celów dziękuję za rozmowę. Liczę, że uda się nam porozmawiać 12 sierpnia, po zakończeniu Marszu.

Dziękuję za rozmowę.

Ostatnio zmieniany sobota, 24 marzec 2012 17:43
Redakcja

Napisałeś/aś artykuł? Znasz nieopublikowaną dotąd anegdotę, cytat, ciekawostkę? Znalazłeś/aś w sieci wartościowy materiał lub stronę? Posiadasz archiwalne zdjęcia bądź pamiątki? Napisz do nas, pomóż w budowie portalu.

Strona: jpilsudski.org

Copyright © 2006-2015 ISSN 1899-8348

Top Desktop version